Strona główna » Aktualności » Wdowczyk: To bolesne, ale trzeba wyciągnąć wnioski

Wdowczyk: To bolesne, ale trzeba wyciągnąć wnioski

Data publikacji: 03-05-2014 23:15



Podopieczni trenera Dariusza Wdowczyka nie zaliczą wizyty w Krakowie do udanych, wracają bowiem  do Szczecina z pięciobramkowym bagażem. „Wisła wykorzystała przede wszystkim nasze błędy. Powiedzmy sobie szczerze, że wynik mógł być jeszcze wyższy” – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Pogoni.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Jak trener Wdowczyk ocenia sobotni pojedynek przy Reymonta 22? „To był kubeł zimnej wody. Wisła zwyciężyła w pełni zasłużenie. W dzisiejszym spotkaniu nic nam się nie układało, rywale grali dobrze, agresywnie. Wisła była dzisiaj naprawdę dobrze dysponowana, a my zagraliśmy słabo, stąd taki wynik” – podsumował sobotnią rywalizację szkoleniowiec Pogoni. „Myślę, że popełniliśmy masę błędów w defensywie, chyba nie było ich tyle w przeciągu całego sezonu. Zagraliśmy przede wszystkim słabo jako drużyna. Mieliśmy też swoje okazje, chociażby Marcin Robak, kiedy minął bramkarza, ale dzisiaj nie było nam pisane, aby cokolwiek strzelić” – powiedział.

Opiekun Portowców zwrócił uwagę na zespół gospodarzy, który wypunktował błędy rywala. „Wisła wykorzystała przede wszystkim nasze błędy. Powiedzmy sobie szczerze, że wynik mógł być jeszcze wyższy. Cóż, takie mecze czasami się zdarzają, nie tylko nam, ale i drużynom bardziej klasowym. Jest to bolesne, ale trzeba wyciągnąć wnioski, przeanalizować i przygotować się do następnego meczu” – zaznaczył. „Myślę, że może to i dobrze, że przytrafiło się nam coś takiego. To nie jest koniec, ale to, że jesteśmy w ósemce nie znaczy, że możemy sobie pozwolić na takie chwile słabości” – dodał.
 
Zaskoczeniem było także przełamanie się Pawła Brożka, który powrócił w wielkim stylu. „Nie spodziewałem się tego, ale w wywiadzie przedmeczowym mówiłem, że szanuję Wisłę, bo wiem, że potrafi grać w piłkę. Mimo urazów to nadal klasowy zespół. Nasza siła tkwi w drużynie, a dzisiaj jej właściwie nie było” – zakończył trener Dariusz Wdowczyk.
 
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA


do góry strony