Strona główna » Aktualności » W Turcji pierwsze treningi już o 6:45

W Turcji pierwsze treningi już o 6:45

Data publikacji: 14-01-2013 12:59



Zawodnicy Wisły rozpoczynają obóz do tureckiej miejscowości Belek. Trener Kulawik przygotował bardzo ambitny plan przygotowań dla drużyny. Na pierwszym treningu piłkarze spotykać się będą już o 6:45, a potem ćwiczyć będą jeszcze dwa razy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Ten materiał ukazał się w 147. numerze Newslettera Wisły Kraków. Aby go zamawiać, wystarczy wypełnić formularz

„To jest dla mnie najważniejszy okres – te cztery tygodnie, które są przed nami. Skupiamy się nad pracą, żeby później łatwiej nam było grać” – zapewnia szkoleniowiec i zdradza, jaki plan przygotował dla zespołu na obóz w Turcji. „Przed nami ciężki okres przez najbliższe dwa tygodnie. Drużyna będzie miała trzy treningi dziennie. Pierwszy z nich planujemy o 6:45, następny będzie po śniadaniu i ostatni po obiedzie. Nie boję się, że zawodnicy będą chodzili niewyspani. Będzie czas na sen, na odnowę. Po to jedziemy na obóz, żeby mieć głowę zaprzątniętą tylko pracą” – przekonuje Tomasz Kulawik.

Trener dodaje też, że przewidział dla zawodników także luźniejsze chwile. „Lżejsze dni będą wtedy, gdy będziemy rozgrywać sparingi. Wtedy każdy zagra po 45 minut, więc dla zawodników to będą chyba lżejsze dni. Każdy w trakcie tych sparingów będzie miał możliwość gry i pokazania się. Dopiero podczas drugiego obozu wyselekcjonujemy grupę zawodników, która będzie nam kreowała grę. Sparingi na drugim obozie będą najważniejsze” – mówi trener Białej Gwiazdy.

Trzy treningi dziennie to dużo czasu na realizowanie założeń. Nad czym więc drużyna będzie głównie pracowała w trakcie pierwszego zgrupowania? „Na początku przygotowań duży akcent położymy na siłę ogólną. W pierwszym tygodniu nie będziemy skupiać się nad taktyką, ale nad siłą, chociaż zawodnicy oczywiście będą pracować z piłką. Nie ma bojaźni, że drużyna będzie funkcjonowała bez piłek” – zaznacza Kulawik.

Choć plan jest wymagający, to oczywiście wszystko będzie odbywało się pod kontrolą, tak, aby dbać o zdrowie zawodników. „To nie jest tak, że przygotowania będą bez kontroli. Po to teraz robimy zawodnikom wszystkie testy, żeby kontrolować ich w trakcie przygotowań” – zapewnia szkoleniowiec. „Przygotowania będą podobne do tego, co robiłem w Młodej Ekstraklasie, ale będzie więcej zajęć i intensywniej. Skoro w Młodej taką pracę wytrzymali szesnastolatkowi, którzy dopiero zaczynają przygodę z piłką, to myślę, że zawodnicy pierwszej drużyny spokojnie wytrzymają obóz” – kończy trener Białej Gwiazdy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony