Strona główna » Aktualności » W hali wierzyli do ostatniej chwili

W hali wierzyli do ostatniej chwili

Data publikacji: 23-08-2011 23:08



Tłumy kibiców pojawiły się w hali Wisły, gdzie oglądanie meczu z APOEL-em na telebimie zorganizowało Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków  i stamtąd dopingowały Białą Gwiazdę w walce z APOEL-em Nikozja. Podobnie jak i w innych miejscach, gdzie mecz oglądali fani Białej Gwiazdy, entuzjazm co chwila mieszał się ze smutkiem.

Fot. Daniel Gołda Fot. Daniel Gołda



Kibice przed rozpoczęciem meczu odśpiewali hymn, a potem rozpoczęli dopingowanie. Chociaż komentarz spotkania był ustawiony całkiem głośno, przez wiele chwil w hali było słychać tylko doping. Prawdziwy wulkan emocji wybuchł w 71. minucie, kiedy Cezary Wilk zdobył bramkę dla Białej Gwiazdy. Gdy emocje opadły, niektórzy zakrywali z nerwów oczy, a inni klęcząc czekali na koniec meczu. Niestety, nadeszła 87. minuta i trzeci gol dla APOEL-u. Mimo utraty nadzieję kibice do końca meczu dopingowali Białą Gwiazdę i liczyli na jeszcze jedną zmianę rezultatu. Niestety, kolejny wybuch radości nie nadszedł.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony