Strona główna » Aktualności » Valckx: Jestem głodny sukcesów

Valckx: Jestem głodny sukcesów

Data publikacji: 23-08-2010 12:54



Na specjalnej konferencji prasowej został przedstawiony nowy dyrektor sportowy Wisły Kraków, Stan Valckx. Holender podpisał dwuletnią umowę z klubem i będzie odpowiedzialny nie tylko za transfery, ale również za dział skautingu oraz stworzenie systemu szkolenia młodych zawodników.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Jak mówiłem na początku objęcia prezesury w klubie, chciałbym zatrudnić dyrektora sportowego z zagranicy, który ma doświadczenie, który był wybitnym zawodnikiem i myślę, że udało mi się. Jest to człowiek, który ma bardzo ciekawą biografię piłkarską, ma doświadczenie jako dyrektor sportowy w jednym z najlepszych klubów w europie, PSV Eindhoven i mam nadzieję, że jego praca wniesie nowe wartości nie tylko w naszym klubie, ale i w polskiej piłce. Od 2-3 tygodni przyjeżdżał, oglądał mecze i uczestniczył w rozmowach ze wszystkimi kandydatami na trenera Wisły. Witam i życzę ci sukcesów” – powitał nowego dyrektora sportowego Wisły Bogdan Basałaj, prezes klubu.

Dyrektor sportowy będzie w Wiśle odpowiedzialny za strategię sportową pierwszej drużyny, stworzenie i rozwój działu skautingu oraz budowę akademii piłkarskiej przy Reymonta 22. Jak powiedział Valckx, osoby obecnie pracujące jako skauci w klubie, pozostaną na tych stanowiskach. „Być może zatrudnimy kogoś więcej, natomiast podstawą będą ci, którzy już pracują w Wiśle” – poinformował.

Stan Valckx przez kilka lat pracował w PSV Eindhoven. W tym czasie drużyna zdobyła cztery tytuły mistrza Holandii oraz zakwalifikowała się do półfinału Ligi Mistrzów. Jak podkreślał Valckx, podstawą sukcesów drużyny była praca z młodymi zawodnikami. „Moim kolejnym przystankiem w karierze zawodowej były Chiny. Miałem kilka innych propozycji, ale zdecydowałem się tam pracować, bo to nowy rynek, nowe doświadczenie, nowa kultura i kusił mnie smak przygody” – mówił Valckx. „Potem przez pewien okres czasu dużo podróżowałem. Chciałem się zorientować, jak obecnie wygląda rynek. Chciałem poznać jak najwięcej młodych, zdolnych, dobrze zapowiadających się piłkarzy. Bo to podstawa do tego, aby później dobrze pracować. Wy również posiadacie młodą, rozwijającą się drużynę” – podkreślał Holender.

Jak powiedział Valckx, prezes Bogdan Basałaj zainteresował go Wisłą oraz tym, co się dzieje w drużynie i polskiej piłce. „Wiedziałem, że Wisła jest dużym, poważnym klubem, który w przeciągu ostatniej dekady zdobył sześć czy siedem tytułów” – mówił Valckx.

„Starałem się być na bieżąco, z tym, co się dzieje. Ale obecnie sytuacja na rynku jest specyficzna. Ja jestem pełen entuzjazmu, ale w ogóle rynek na świecie, w Europie jest trudny. Fundusze są ograniczane. Wielu graczy jest bezrobotnych. Problemy spotykają wiele klubów” – zaznaczył dyrektor sportowy.

Co Stan Valckx myśli na temat polskiej piłki? „Polski futbol się rozwija. Poprawiana jest infrastruktura, budowane są nowe stadiony. Jest tutaj naprawdę ciekawe miejsce, jest duży potencjał, oczywiście to również duże wyzwanie. Ale musimy pamiętać, że nasz wysiłek będzie wysiłkiem grupowym. Nikt nie będzie w stanie niczego zbudować bez odpowiednich graczy i zaangażowania, żeby wszyscy pracowali jako jedna drużyna, jako jedna rodzina. Bez tego sukces będzie niemożliwy, a sukcesów jestem bardzo głodny.

Nowy dyrektor sportowy Wisły przyznał, że w tym okienku sportowym może już nie być większych zmian w drużynie. „Mamy niewiele czasu. Już za tydzień zamyka się okienko transferowe. Wspólnie z trenerem będziemy sprawdzać, jakie pozycje musimy wzmocnić. Będziemy szukać graczy dobrych, bo tylko tacy są nam w stanie pomóc. Nie możemy sobie pozwolić na błąd. Będę oczywiście rozglądał się i analizował, co się dzieje na polskim rynku, natomiast może się okazać, że przed zamknięciem okna nie będzie możliwości, aby dokonać większych zmian” – zaznaczył Valckx.

Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony