Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Uryga: Radek Sobolewski piłkarskim wzorem
Data publikacji: 07-04-2012 22:24Młody obrońca mistrzów Polski, Alan Uryga, debiutował w spotkaniu przeciwko Jagiellonii. Mimo porażki Białej Gwiazdy, piłkarz grający do tej pory w Młodej Ekstraklasie, stanął na wysokości zadania i zaliczył udany występ.
Młody zawodnik Wisły wyglądał nieźle na tle obrony drużyny spod Wawelu, radząc sobie z wyznaczonymi przez trenera zadaniami. „Staram się wykorzystać każdą otrzymaną szansę i jak najlepiej wypaść, aby dobrą postawą zapewnić sobie możliwość otrzymania kolejnej szansy, niezależnie od tego, czy ktoś jest kontuzjowany, czy zdrowy” – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego młody obrońca. „Po raz pierwszy o debiucie pomyślałem, podczas obozu przygotowawczego, na który pojechałem z pierwszą drużyną, ale naprawdę nie spodziewałem się, że tak szybko może on nastąpić i to w pełnym wymiarze czasowym. Byłem mile zaskoczony, że dostałem szansę i starałem się ją wykorzystać jak najlepiej” – dodał.
Parę lat temu Uryga otrzymał możliwość gry w reprezentacji młodzieżowej. Który debiut był dla obrońcy Wisły trudniejszy? „Tutaj w ekstraklasie ten debiut był cięższy i towarzyszył mu większy stres, gdyż pierwszy mecz w reprezentacji młodzieżowej miał miejsce kilka lat temu, kiedy nie było tak dużej presji” – powiedział. Alan wyznał, który z zawodników mistrzów Polski okazał mu wsparcie i pomóc podczas debiutanckiego spotkania. „Czarek Wilk jako kapitan i Polak dużo pomagał mi i podpowiadał. Ogólnie cała drużyna starała się pomóc mi przed tym debiutem dobrym słowem czy radą. Nie miałem w związku z tym problemów z zadomowieniem się czy też pokonaniem stresu przed występem. Uważam, że młodzi piłkarze mogą liczyć na wsparcie ze strony kolegów” – zapewnił.
Jakie są piłkarskie wzory młodego obrońcy Wisły? „Jeśli chodzi o piłkarza, który występuje na tej pozycji, na której ja gram, to śmiało mogę tutaj przytoczyć nazwisko Gerarda Pique z Barcelony. W środku pomocy, czyli pozycji, na której dawniej grywałem, podziwiam Yaya Toure, a w naszej drużynie taką osobą jest Radek Sobolewski” – wyznał.
Zarzuca się Białej Gwieździe, że włodarze klubu nie stawiają na młodzież. Tymczasem w zespole z Reymonta debiutuje kolejny młody zawodnik. Jak Alan ocenia szansę kolegów z Młodej Ekstraklasy na dostanie się do pierwszej drużyny? „Jest kilkoro zawodników, którzy dają perspektywę wejścia do zespołu i uważam, że spokojnie poradziliby sobie w ekstraklasie. Myślę, że na pewno nie jest tak źle jak wszyscy uważają, jest zatem szansa, żeby większa liczba młodych zawodników dostała się do pierwszej drużyny” – podkreślił.
Pod koniec spotkania Alan musiał opuścić na moment boisko z powodu skurczów, które uniemożliwiały mu dokończenie meczu. „Widać, że brakuje przygotowania, które pozwoliłoby mi rozegrać całe spotkanie i dać z siebie sto procent w meczu ekstraklasy. Myślę jednak, że dalszą pracą sprawię, że będę mógł przebywać na boisku pełne 90 minut” – zapewnił.
Debiutant w drużynie z Reymonta mógł liczyć także na wsparcie fanów, którzy zjawili się w Białymstoku. „Pojawiło się parę podbudowujących mnie okrzyków ze strony kibiców, którzy mnie wspierają i liczą na młodzież w tej drużynie. To na pewno także mi pomogło i mam nadzieję, że w przyszłości też pomoże” – zakończył Alan Uryga.
MM & K. Kawula
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















