Strona główna » Aktualności » Uryga: Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo

Uryga: Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo

Data publikacji: 10-04-2015 23:45



Wisła Kraków zremisowała w meczu 27. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze 1:1. Alan Uryga przyznał po tym spotkaniu, że nie był to jego najlepszy występ.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Szczerze? Niewiele pozytywnego wnosiłem do drużyny. Można powiedzieć, że ten mecz był w moim wykonaniu mocno przeciętny" – tak swoją postawę w tym pojedynku ocenił Uryga.

Czy Górnik czymś zaskoczył Wiślaków? „Byliśmy przygotowani na każdą ewentualność. Wiemy, że kiedy Górnik ma piłkę, to jest sporo zamieszania z przodu, bo bazują na zmianach w formacji ofensywnej, wymieniają się pozycjami. Mimo że wiedzieliśmy, że tak może być, to jednak trochę nas gubili tym i czasem brakowało wsparcia z boku. Niekiedy za szeroko staliśmy, zdarzało się, że z Darkiem nie nadążaliśmy z przekazywaniem i złapaniem krycia  i rzeczywiście wyglądało to średnio, Górnik miał dużo miejsca w środkowej strefie” – analizował pomocnik Wisły.

Już w 5. minucie Wisła objęła prowadzenie, lecz od tego momentu inicjatywę przejął Górnik. Czy szybko zdobyty gol uśpił piłkarzy Białej Gwiazdy? „Kolejny raz łapiemy się na tym, że po objęciu prowadzenia jakoś przestawiamy się na to, że mamy to prowadzenie, cofamy się i liczymy, że to nam wystarczy i jakoś te trzy punkty dowieziemy. Szybko strzelona bramka i cofnięcie się to nie mogło być nic dobrego, bo zostało jeszcze 85 minut, tak że to na pewno był błąd” – twierdzi Uryga.

Wisła Kraków pod wodzą Kazimierza Moskala nadal jest niepokonana i również dzisiaj w meczu z Górnikiem zdobyła jeden punkt. „Jest ten punkcik. Myślę, że nie zasłużyliśmy dzisiaj na zwycięstwo, ale małym plusikiem jest to, że kończymy mecz bez porażki” – zakończył Uryga.

PK
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 
 



do góry strony