Strona główna » Aktualności » Uryga: Miło jest zostać wyróżnionym

Uryga: Miło jest zostać wyróżnionym

Data publikacji: 21-08-2014 11:55



Alan Uryga od początku sezonu jest podstawowym zawodnikiem w zespole Franciszka Smudy. Dobra gra młodego pomocnika Białej Gwiazdy zaowocowała powołaniem do młodzieżowej reprezentacji.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Szansę na grę w podstawowym składzie Alan otrzymał, gdy urazu nabawił się Ostoja Stjepanović. „Nasza taktyka nie zmieniła się od zeszłego sezonu, kiedy Ostoja grał na tej pozycji. Dlatego staram się zachowywać na boisku podobnie jak on. Oczywiście nie w stu procentach, bo jest to inny zawodnik, a ja staram się wnosić coś od siebie” – przyznaje Uryga.

Czy fakt, że w linii pomocy większość zawodników jest usposobionych ofensywnie wpływa na zachowanie Alana podczas meczów? „Wiadomo, że nasza gra opiera się na grze do przodu, bo w tym jesteśmy mocni. Mamy dużo ofensywnych piłkarzy, zaawansowanych technicznie i dających drużynie dużo korzyści. Zawsze mogę liczyć na pomoc czy to ze strony „Bogusia”, czy Maćka Jankowskiego. W linii obrony tacy zawodnicy, jak Arek Głowacki czy Darek Dudka, zawsze dużo podpowiadają, korygują ustawienie, dzięki czemu dużo wnoszą do organizacji gry”.

Dobra gra na początku sezonu zaowocowała powołaniem pomocnika Wisły do reprezentacji U-20. Czy jest to motywacja do dalszej pracy? „Zawsze tak było, że niezależnie czy było to powołanie do seniorskiej reprezentacji, czy do młodzieżowej, to każdy się z tego cieszy i zawsze jest miło zostać wyróżnionym” – nie kryje Alan.

Przed zespołem Wisły mecz z Pogonią, która w tym sezonie nie przegrała jeszcze spotkania. „Pogoń ma dużo doświadczonych zawodników, którzy są zgrani i tworzą monolit, co powoduje, że ciężko się gra z tym rywalem, szczególnie w Szczecinie, gdzie po powrocie Pogoni do Ekstraklasy, nie udało się nam wygrać. Mamy nadzieję, że teraz tę obronę uda się rozbić, może zagrać na zero z tyłu i wywieźć punkty. Sam pomysł na grę nie powinien się bardzo różnić od poprzednich meczów. Pewne zmiany w naszej taktyce będą, ale niewielkie” – prognozuje Uryga.

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony