Strona główna » Aktualności » Ucieczka przed słońcem

Ucieczka przed słońcem

Data publikacji: 24-07-2013 12:52



Dzisiejszy trening pierwotnie został zaplanowany na godzinę 10:30. Jednak prognozy na środowy poranek wskazywały, że bliżej południa temperatura sięgnie nawet 30 st. Celsjusza.  

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Z tego powodu trener Franciszek Smuda podjął decyzję o rozpoczęciu porannego treningu pół godziny wcześniej. Przed zajęciami na boisku bocznym szkoleniowiec zaplanował dodatkowo odprawę w szatni. 

Półtoragodzinne ćwiczenia przebiegały w szybkim tempie, choć trener Smuda raz po raz kręcił nosem, narzucając Wiślakom jeszcze szybsze tempo m.in. w trakcie gry „w dziadka”. Ćwiczenie to było wyczerpujące dla zawodników Białej Gwiazdy, ponieważ pole do niego było dużo większe niż w przypadku zwykłych ćwiczeń. 

Grom tym przyglądali się trenujący pod okiem Daniela Michalczyka: Łukasz Garguła oraz Rafał Boguski. Obaj ćwiczyli dziś indywidualnie i taki stan rzeczy może utrzymać się do końca tygodnia.

Do finału treningu nie dotrwał Marko Jovanović, który w jednej z akcji defensywnych padł na murawę jak rażony piorunem i zaczął krzyczeć z bólu. „Poczułem nagle niesamowity ból w stopie, nie wiem nawet czy zostałem kopnięty. Co nietypowe - spuchła mi bardzo żyła” – komentował schodząc z ogromnym opatrunkiem na nodze.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony