Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Trzy punkty dla Wisły w ostatnich sekundach!
Data publikacji: 18-11-2012 19:13Tak jak Wisła w ostatnich sekundach meczu w Kielcach straciła zwycięstwo, tak w rywalizacji ze Śląskiem je wywalczyła. Gola na wagę trzech punktów w 93. minucie zdobył Ivica Iliev, ale bohaterem krakowian został również Sergei Pareiko, który w 82. minucie obronił rzut karny.
Początkowe minuty pojedynku z wrocławską drużyną należały do Wiślaków, którzy w 13. minucie stworzyli sobie świetną okazję do zdobycia gola. Dwukrotnie jednak na drodze gospodarzom stanął Marian Kelemen, który najpierw zatrzymał piłkę po strzale Rafała Boguskiego, a później nie dał się pokonać Tsvetanowi Genkowowi. Krakowianie jeszcze jedną szansę mieli w 31. minucie, kiedy po bardzo dobrym podaniu od Maora Meliksona piłkę przejął Genkov, wpadł w pole karne Śląska, ale futbolówka po jego strzale minęła słupek bramki rywali. Później do głosu doszli goście, którzy kilka razy zagrozili bramce strzeżonej przez Sergeia Pareikę. Golkiper Białej Gwiazdy jednak w 38. minucie obronił strzał Sebastiana Mili z kilku metrów, a trzy minuty później kapitan Śląska nie trafił w futbolówkę na jedenastym metrze po bardzo dobrym dośrodkowaniu z lewej strony Piotra Ćwielonga.
Zobacz zdjęcia z tego meczu!
Po przerwie wrocławianie dalej dominowali na boisku, ale nie udało im się udokumentować tej przewagi strzeleniem gola. Wisła obudziła się około 60. minuty, a sygnał do ataków dał Radosław Sobolewski, który oddal fantastyczny strzał z 35 metrów. Kelemen i w tej sytuacji wykazał się swoim kunsztem, broniąc jedną ręką próbę kapitana Białej Gwiazdy, ale od tego momentu gra gospodarzy znacznie się ożywiła. Śląsk nie dał się jednak zepchnąć do defensywy. Podopieczni trenera Levy’ego w końcówce spotkania mieli dwie kolejne okazje do wyjścia na prowadzenie, ale obu nie wykorzystał Mateusz Cetnarski. Najpierw w 74. minucie wyszedł sam na sam z Pareiką, ale trafił w słupek, z kolei na osiem minut przed końcem spotkania nie wykorzystał rzutu karnego, podyktowanego za dotknięcie piłki ręką przez Marko Jovanovicia. Strzał Cetnarskiego z 11 metrów obronił Pareiko, który stał się jednym z bohaterów Wisły w tym meczu. Drugim został Ivica Iliev, który w trzeciej minucie doliczonego czasu gry znalazł sposób na rozgrywającego bardzo dobre spotkanie Mariana Kelemena. Serbski pomocnik zakręcił kilka razy rywalami na linii 16 metra, po czym precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce, dając trzy punkty Białej Gwieździe.
Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 1:0 (0:0)
1:0 Iliev 90+3’
Wisła Kraków: Pareiko – Jovanović, Chavez, Bunoza, Jaliens – Sobolewski, Chrapek (58’ Quioto) – Boguski (65’ Iliev), Garguła (81’ Sikorski), Melikson – Genkov
Śląsk Wrocław: Kelemen – Pawelec, Jodłowiec, Grodzicki, Spahić – Sobota (90’ Ł. Gikiewicz), Elsner, Kaźmierczak, Ćwielong (80’ Mraz) – Mila – Cetnarski (83’ Stevanović)
Żółte kartki: Bunoza, Jovanović (Wisła) – Spahić (Śląsk)
Sędziował: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 12 849
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















