Strona główna » Aktualności » Trzy nazwiska na kartce...

Trzy nazwiska na kartce...

Data publikacji: 01-03-2010 09:33



W ostatnim dniu obozu w Hiszpanii piłkarze Białej Gwiazdy wybrali Radę Drużyny. Kto do niej trafił i jak wyglądają takie wybory, opowiada Mariusz Pawełek.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Ten materiał ukazał się w 100. numerze Newslettera Wisły Kraków. Aby otrzymywać newsletter, wystarczy wypełnić formularz.

Rada Drużyny wybierana jest co pół roku. „Na ostatnim dniu zgrupowania każdy dostał kartkę i pisał na niej trzy nazwiska. Kto zbierze najwięcej głosów, jest kapitanem drużyny. Wybiera się pięciu zawodników” – zdradza kulisy głosowania Mariusz Pawełek. Tym sposobem do Rady ponownie trafili Arkadiusz Głowacki, Radosław Sobolewski, Paweł Brożek, Cleber oraz właśnie „Mario”.

„Trafiają do niej osoby, które robią tzw. atmosferę w szatni” –mówi Pawełek. „To fajne uczucie, zostać wybranym. Czuję dumę i zadowolenie. Cieszę się, że koledzy darzą mnie takim zaufaniem” – dodaje.

Jakie zadania ma taka Rada? „Jeśli są jakieś sprawy do załatwienia, to zbieramy się i idziemy do trenera, ewentualnie do zarządu. Na osobach z Rady spoczywa duża odpowiedzialność, zarówno na boisku, jak i w szatni” – opowiada bramkarz Białej Gwiazdy. „To jest takie doradzanie, mówienie o niektórych sprawach. Trener to przemyśli, wysłucha, oceni, ale sam podejmuje decyzje” – podkreśla piłkarz. Na pytanie, czy Rada w tym roku już działała w jakiejś sprawie, odpowiada z uśmiechem: „Tak, ale nie mogę zdradzić, co to było”.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony