Strona główna » Aktualności » Trzeba go umiejętnie wprowadzać

Trzeba go umiejętnie wprowadzać

Data publikacji: 18-08-2010 19:40



Za Kamilem Rado już dwa mecze w pierwszym zespole Wisły Kraków. W obu z nich zagrał po 45 minut. W spotkaniu z Ruchem Chorzów oglądalibyśmy go nawet dłużej, ale na przeszkodzie stanęła kontuzja łydki zawodnika. O wprowadzaniu młodego piłkarza do zespołu opowiada trener Kulawik.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Kamil zgłosił w przerwie meczu z Ruchem, że ma kontuzję łydki. Zmiana w przerwie miała być zupełnie inna - z boiska miał zejść Andraż Kirm, a Patryk Małecki miał zając miejsce na prawej stronie pomocy. Kamil jednak zgłosił, że ma problem z łydką i nie da rady kontynuować gry. Musiałem więc przeprowadzić wymuszona zmianę” – opowiada trener Kulawik, który w drugim meczu w Ekstraklasie chciał dać Radzie możliwość dłuższego występu.

Trener podkreśla, że sztuką jest umiejętne wprowadzanie młodych piłkarzy do dorosłej piłki. „Musimy go wpuszczać w sposób kontrolowany. Spalić zawodnika jest łatwo, ale z tego korzyści nie będzie miał ani piłkarz, ani klub" - podkreśla szkoleniowiec Białej Gwiazdy. „Jeśli umiejętnie się będzie młodego piłkarza wprowadzać do pierwszego zespołu, to klub może mieć z tego sporą pociechę. Później takiego piłkarza będzie można na przykład sprzedać za duże pieniądze, nie inwestując wcześniej w niego sporych sum” – przypomina prawdę o wychowywaniu zdolnej młodzieży Tomasz Kulawik.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony