Strona główna » Aktualności » Trójka z szansami na debiut

Trójka z szansami na debiut

Data publikacji: 29-07-2010 10:56



W drugiej rundzie kwalifikacji do Ligi Europejskiej w barwach Wisły zadebiutowali Milan Jovanić i Erik Cikos. W czwartkowym spotkaniu z Karabachem szansę na debiut ma kolejna trójka: Gordan Bunoza, Cezary Wilk i Dragan Paljić. Czy na któregoś z nich postawi trener Kasperczak?


Szkoleniowiec Wisły ostrożnie wypowiada się na temat szans na grę wymienionej trójki. „Myślę, że najważniejsze to, żeby zaufać tym, którzy gali w pierwszych eliminacyjnych meczach, na tą grupę trzeba liczyć. Dlatego jest ważne, żeby Cleber był zdrowy. Natomiast nad grą wszystkich innych, którzy od niedawna mogą grać w pucharach, myślę tu o Bunozie, Wilku i Paljiciu, trzeba będzie się zastanowić – czy zagrają wszyscy, czy jeden, czy dwóch. To też ważna decyzja” – mówił w trakcie środowej konferencji prasowej trener.

Właśnie ze względu na kontuję Clebera wydaje się, że najbliżej podstawowej jedenastki z potencjalnych debiutantów jest Bunoza. Sam zawodnik potwierdza te przypuszczenia. „Nie wiem, czy zagram. To decyzja trenera, ale wydaje mi się, że jeżeli nie będzie mógł zagrać Cleber, to ja wystąpię. Oczywiście jestem gotowy do gry. Chciałbym pokazać się kibicom Wisły” – mówi Chorwat. Co ciekawe, dodaje, że raczej czeka go ławka rezerwowych, jeśli Brazylijczyk będzie w stanie grać w czwartkowy wieczór. „Jeśli Ceber będzie gotów, wydaje mi się, że trener powie, że nie gram” – przewiduje Gordan.

Pozostała dwójka nie zastanawia się mocno nad swoimi szansami na występ. „Nie wiem, czy zagram, czy nie. Na pewno chciałbym wystąpić. Będę szczęśliwy, jeśli trener na mnie postawi” – podkreśla Dragan Paljić, a Cezary Wilk z kolei mówi: „Nie zastanawiam się nad tym, czy zadebiutuję. Nie wiem nawet, czy znajdę się w osiemnastce meczowej, także spokojnie zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Ja wychodzę z tego założenia, że nie ja jestem od oceniania swojej dyspozycji. Od tego są trenerzy. Zdaję się na nich w stu procentach.”

Obaj piłkarze w pewien sposób swoje szanse mogą oceniać po tym, jak byli ustawiania treningach. „Jeśli zagram, to zapewne na lewej pomocy, ale wszystko zależy od trenera. Może mnie wystawić też na innej pozycji” – zastanawia się Paljić. „Na treningach byłem wystawiany w „rezerwowym” składzie, to oczywista sprawa. Grałem w środku z Tomkiem Jirsakiem” – mówi nam Cezary Wilk, ale dodaje, że teoretyczna szansa, żeby zagrał w środku pola na przykład z Radosławem Sobolewskim, na pewno istnieje.

M. Górski & Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony