Strona główna » Aktualności » Treningi, odprawy, rozmowy

Treningi, odprawy, rozmowy

Data publikacji: 04-10-2010 20:24



Pracowity okres czeka trenera Maaskanta w trakcie krótkiego zgrupowania w Zakopanem. Oprócz prowadzenia treningów szkoleniowiec przeprowadzi też kilka odpraw, a dodatkowo będzie rozmawiał indywidualnie z każdym zawodnikiem. Spotkania z piłkarzami trener zaczyna już dziś wieczorem.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Najpierw treningi. Te, jak zapowiada Robert Maaskant, będą długie i ciężkie. „Planowaliśmy treningi na ten tydzień już jakiś czas temu. Piątkowy wynik nie może wpłynąć na te ustalenia. Nie będę zmieniał wszystkiego z powodu jednego wyniku. Oczywiście, nie jestem zadowolony z rezultatów osiąganych przez zespół, ale nie będę zmieniał z tego powodu całego programu” – przekonuje trener. Zajęcia na boisku będą miały jeden ważny cel. „Będę zmieniał pewne rzeczy w trakcie taktycznych treningów, żeby dać zawodnikom do zrozumienia, że pozycja niektórych z nich nie jest już tak pewna i muszą pracować, żeby być nadal w wyjściowej jedenastce”- mówi trener.

Punkt drugi obozu w Zakopanem to odprawy z całą drużyną. „W poniedziałek i wtorek wieczorem na odprawach będę mówił zawodnikom o innych rzeczach niż do tej pory. Na razie szliśmy od meczu do meczu, od meczu do meczu i w związku z tym nie miałem czasu na poruszenie pewnych tematów” – przypomina trener. O czym więc będzie rozmawiał szkoleniowiec z całym zespołem? „To, co chcę pokazać zawodnikom w trakcie tego tygodnia, to fakt, że mamy wiele możliwości w drużynie. Chcę im pokazać, jakie możemy zrobić zmiany, jakich zmian taktycznych możemy dokonywać w trakcie trwania meczów” – odpowiada trener.

Na koniec wreszcie rozmowy indywidualne. Na pierwszy ogień w konwersacjach twarzą w twarz ze szkoleniowcem pójdzie … „To chyba będzie Paweł Brożek. Jest na B, a rozmowy mam rozplanowane alfabetycznie” – zdradza Robert Maaskant. Na rozmowy z piłkarzami trener wykorzysta każdą wolną chwilę w trakcie dnia. „Będę rozmawiał z zawodnikami między śniadaniem i treningiem, po obiedzie i przed drugim treningiem. Mamy też czas w nocy” – wylicza trener i dodaje: „To właśnie między innymi dlatego wyjeżdżamy razem poza Kraków, żeby mieć czas na tego typu rozmowy.”

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony