Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Trening pod dachem
Data publikacji: 29-11-2010 15:06Z powodu opadów śniegu piłkarze Wisły nie wyszli na trening na boisko boczne. Murawa była pokryta grubą warstwą śniegu, która w trakcie zajęć cały czas się powiększała, bo śnieg sypał w Krakowie również przed południem. W związku z tym drużyna ćwiczyła pod dachem.
“Oczywiście, chciałem dziś popracować na boisku z kilkoma piłkarzami, szczególnie tymi, którzy nie grali w meczu. Było to jednak niemożliwe. Zamiast tego popracowaliśmy wewnątrz” - mówił po zajęciach trener Maaskant. Drużyna pracowała nad technika, wykonywała sprinty, doskonaliła siłę. “Mieliśmy dobry trening” - uznał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.







Opady śniegu zmieniły też plany przygotowań do meczu z Arką. Chociaż mecz w Gdyni zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną trawą, to jednak trener Maaskant początkowo nie chciał przez cały mikrocykl przyzwyczajać swojego zespołu do takiej nawierzchni. “Z początku nie chciałem przygotowywać się do meczu z Arką na boiskach ze sztuczną trawą, ale teraz musimy. Wiadomo, że zmiana nawierzchni grozi kontuzjami u zawodników, ale lepiej jest grać na sztucznej trawie niż na śniegu i zmrożonej murawie. W tym momencie wygląda na to, że nie mamy wyjścia. Najprawdopodobniej w środę i czwartek będziemy trenowali w Skotnikach” - poinformował szkoleniowiec Białej Gwiazdy. “Musimy się przyzwyczaić do gry na sztucznej nawierzchni, bo wygląda na to, że przez opady śniegu na trawie możemy już nie pograć. Nasi piłkarze to profesjonaliści - myślę, że przyzwyczajenie się do gry na takiej nawierzchni zajmie im dzień lub dwa” - dodał szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















