Strona główna » Aktualności » Trening pod dachem

Trening pod dachem

Data publikacji: 06-05-2010 14:22



W czwartek przed południem piłkarze Wisły odbyli przedostatni trening przed zbliżającym się meczem z Legią Warszawa, jednak nie trenowali na bocznym boisku.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Oprócz Mariusza Pawełka, który w tym sezonie już nie zagra, wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera Henryka Kasperczaka. Wiślacy już od kilku dni przygotowują się do najważniejszego meczu w tej rundzie. Spotkanie z Legią nie będzie meczem wyłącznie o prestiż, może on zadecydować również o końcowej kolejności na podium. „Najważniejsze jest to, jak zawodnicy zareagują po porażce z Koroną. Wiadomo, że w tej chwili ta przewaga nad Lechem Poznań zmniejszyła się do jednego punktu. Z Legią nigdy nie jest łatwo. Wiemy o tym. Zresztą Wisła nigdy nie miała szczęścia do tego stadionu. Ale jesteśmy świadomi, że nie mamy żadnej innej możliwości, że musimy tam wygrać” – mówił trener Henryk Kasperczak.

Drużyna w czwartek nie trenowała na boisku bocznym, jak to zwykle bywa. Zawodnicy ćwiczyli na siłowni oraz przeszli odnowę biologiczną. „Mieliśmy dosyć intensywny tydzień, więc dzisiaj mieliśmy ćwiczenia siłowe i rozciągające” – powiedział szkoleniowiec Białej Gwiazdy. W treningu wziął udział Piotr Brożek, którego zabrakło na boisku w środę. „Teraz praktycznie kolano już mnie nie boli, ale znowu pojawił się jakiś problem. To ten słynny paznokieć” – śmiał się „Pietia”. „Ale myślę, że do meczu będę do dyspozycji trenera” – dodał obrońca Wisły.

W piątek Wiślacy będą trenować przed południem. Po treningu wyjadą na zgrupowanie przedmeczowe, a w sobotę w Warszawie o godz. 16:00 zmierzą się w hicie 28. kolejki z tamtejszą Legią.

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony