Strona główna » Aktualności » Trening na… krzesłach

Trening na… krzesłach

Data publikacji: 01-02-2011 18:32



Sztab szkoleniowy Wisły Kraków robi wszystko, aby zawodnicy podczas trwającego dwa tygodnie obozu nie nudzili się w trakcie wykonywania tych samych lub podobnych ćwiczeń. Dlatego dziś do rozgrzewki wykorzystano… krzesła ogrodowe.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Jakież było zdziwienie piłkarzy, gdy okazało się, że krzesła, które normalnie stoją za linią boczną boiska, zostały ustawione w rzędach na murawie i posłużyć miały jako jeden z elementów do treningu. Zespół z ochotą „dosiadł” nietypowych rekwizytów, ćwiczenia na nich wykonywane przyniosły wiele śmiechu i pozytywnych emocji.

Zobacz zdjęcia z treningu!

W tym gąszczu, a może raczej labiryncie, przekazywano sobie piłki do tyłu, obiegano przeszkody. „Szczerze powiedziawszy nie wiem do końca, o co chodziło w jednym z ćwiczeń (śmiech). Żartuję oczywiście. Było to bardzo lekkie i przyjemne ćwiczenie, bardzo lubię takie elementy treningu. Jest wtedy dużo śmiechu i zabawy, a jednak jest to trening” – powiedział Nourdin Boukhari, który jak zawsze wiódł prym.

„Gdy grałem w Holandii, to takie ćwiczenia były na porządku dziennym, na przykład w Ajaxie Amsterdam. Takie gry stosowano też często po meczach, aby rozluźnić atmosferę oraz żeby zregenerować organizmy zawodników” – dodał Marokańczyk.

Wszystko co przyjemne, szybko się kończy: po tej niemal dziecięcej „rekreacji” przeszedł czas na ciężką pracę. Nie wzięli w niej jednak udziału: Radosław Sobolewski, Maciej Żurawski, Serge Branco oraz Tomas Jirsak, wszyscy bowiem ćwiczyli indywidualnie w hotelowej siłowni.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony