Strona główna » Aktualności » Trening już z Wilkiem

Trening już z Wilkiem

Data publikacji: 11-10-2010 13:32



Zawodnicy Wisły wrócili do treningów. Z zespołem ćwiczy już Cezary Wilk, który wrócił ze zgrupowania reprezentacji U-23. Co prawda kadra trenera Andrzeja Zamilskiego zagra jeszcze w środę spotkanie z Walią, ale pomocnik Białej Gwiazdy w tym meczu nie wystąpi i w Polsce był już w niedzielę krótko po południu.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Powód wcześniejszego powrotu Cezarego do Krakowa jest prosty. „W turnieju Challenge Cup, w ramach którego rozgrywamy mecz z Walią, mam już dwie żółte kartki, więc w środowym spotkaniu muszę pauzować” – wytłumaczył zawodnik Wisły. Dzięki temu pomocnik może dłużej potrenować z drużyną przed meczem z Górnikiem Zabrze. Czy to korzystna sytuacja dla Wilka? „Podchodzę do sprawy tak: gdybym został i zagrał z Walią, byłoby super, miałbym na koncie kolejny mecz w reprezentacji. Wróciłem do klubu i też jest super, bo mogę potrenować kolegami. Tak czy owak byłoby dobrze” – odpowiada piłkarz.

Zobacz zdjęcia z treningu!

Treningów w kadrze na pewno nie można porównać do tych, które zawodnicy Białej Gwiazdy mieli w zeszłym tygodniu w Zakopanem. „Największym wysiłkiem w trakcie zgrupowania reprezentacji U-23 był na pewno sam mecz, szczególnie, że graliśmy w temperaturze 35 stopni. Treningi natomiast były przygotowujące nas do spotkania. Na pewno ich intensywność była mniejsza niż ta, z którą koledzy pracowali w Zakopanem” – mówi Wilk.

Wytrzymałość  to jedna sprawa, a druga to taktyka, nad która drużyna pracowała w trakcie zgrupowania w Zakopanem. Tam piłkarze Białej Gwiazdy trochę zmienili swoje ustawienie i na treningach próbowali również gry dwójką ofensywnych pomocników. Oznacza to, że jeśli drużyna w taki sposób miałaby zagrać w Zabrzu, to Wilk już nie zagra w składzie obok Radosława Sobolewskiego, ale z „Sobolem” będzie musiał walczyć o miejsce w podstawowej jedenastce. Zawodnik spokojnie jednak podchodzi do takiej sytuacji. „Przede wszystkim nie mam mowy o żadnej rezerwacji miejsca dla mnie obok Radka Sobolewskiego. W Wiśle o miejsce w jedenastce walczy się w każdym tygodniu poprzedzającym mecz. Ja nie koncentruję się na ustawieniu zespołu, na szukaniu pozycji dla siebie na boisku. Po prostu robię to, co do mnie należy, a to trener podejmuje decyzję i wystawia jedenastkę” – podkreśla piłkarz.

Przy Reymonta Wilk od razu trafił na trening taktyczny, więc miał szansę nadrobić część zaległości, które pojawiły się z powodu jego nieobecności w trakcie zgrupowania w Zakopanem. Piłkarze Białej Gwiazdy pracowali, podzieleni na dwie grupy, głównie nad rozegraniem ataku pozycyjnego. Były też ćwiczenia, które mają usprawnić szybką wymianę piłki na małej przestrzeni, a więc to, co może przydać się już w niedzielę w Zabrzu.

W poniedziałek drużyna trenować będzie jeszcze raz – po południu. W podobnym rytmie zawodnicy będą ćwiczyć także we wtorek.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony