Strona główna » Aktualności » Trener Smuda: Chylę czoła przed moimi zawodnikami

Trener Smuda: Chylę czoła przed moimi zawodnikami

Data publikacji: 16-03-2014 15:37



„Od początku bałem się tego, że bez atmosfery na trybunach będzie mniej walki. W drugiej połowie mieliśmy bardzo dobre widowisko, zespół zagrał ambitnie. Chylę czoła przed moimi zawodnikami, bo grając w dziesięciu, strzelili dwie bramki” – powiedział zaraz po zremisowanym 2-2 meczu z Legią opiekun krakowian.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

Wisła przespała pierwszą połowę, tracąc bramkę już w drugiej minucie spotkania. W drugiej części gry stworzyła sobie już kilka groźnych okazji do zdobycia gola. „Remis to wynik sprawiedliwy. Jest dla nas zapłatą za walkę do końca. W piłce wszystko jest możliwe, przy odrobinie szczęścia mogliśmy nawet wygrać to spotkanie. Zagraliśmy do końca i to się opłaciło” – nie ukrywał radości szkoleniowiec.

Już w 27. minucie czerwoną kartkę ujrzał kapitan Białej Gwiazdy, Arkadiusz Głowacki. „Nie mam pretensji do Arka. To jest doświadczony zawodnik, profesjonalista z krwi i kości. Każdemu może zdarzyć się błąd, dlatego w pełni mu wybaczam” – zapewnił Smuda.

Dawid Janik
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony