Strona główna » Aktualności » Trener Maaskant podsumowuje obóz w Hiszpanii

Trener Maaskant podsumowuje obóz w Hiszpanii

Data publikacji: 07-02-2011 17:03



„Jestem zadowolony z tego, jak drużyna pracowała w trakcie tego obozu. Przez cały czas wszyscy byli zdrowi, mieliśmy tylko kilka lekkich kontuzji. Jedyna rzecz, którą jestem zawiedziony, to rezultaty meczów. Nawet jeśli piłkarze byli zmęczeni treningami i długimi podróżami na mecze, to przynajmniej powinni zdobywać gole, bo mają umiejętności do tego” – podsumował dwa tygodnie spędzone w hiszpańskiej Olivie trener Maaskant.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Szkoleniowiec jeszcze raz podkreślił, że w pierwszej części przygotowań zespół bardzo ciężko pracował nad wytrzymałością. „Oczywiście, to źle wpływa na szybkość piłkarzy, na ich sprinty, ale zdawałem sobie z tego sprawę. Wiedziałem, że zawodnicy będą zmęczeni, że nie będą czuli prędkości w trakcie gier” – podkreślił Holender.

Trener nie krył, że czuje się rozczarowany wynikami spotkań, jakie Wisła osiągnęła w Hiszpanii. „Oczywiście jestem rozczarowany  wynikami meczów, ale pamiętajmy, że mistrzem nie zostaje się wygrywając mecze sparingowe. Pamiętam sezon, w którym PSV przegrało wszystkie sparingi w trakcie przygotowań, a potem wygrali Ligę Mistrzów. Sparingi więc o niczym nie przesądzają” – zaznaczył Maaskant, ale równocześnie dodał: „Oczekiwałem trochę więcej, myślałem, że zdobędziemy bramki, szczególnie, że mieliśmy na to szanse. To nie może zdarzyć się ponownie.”

Trochę inaczej niż reszta drużyny od swojego przylotu do Hiszpanii trenował Tsvetan Genkov. „Genkov nie jest w pełni formy fizycznej. Miał on długąa przerwę, więc w porównaniu do reszty zespołu jest do tyłu, jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne” – przyznał trener Maaskant. Właśnie dlatego zawodnikowi został zaaplikowany indywidualny program treningowy. „Jestem pewny, że na rozpoczęcie rozgrywek będzie on już w pełni formy fizycznej. Nawet bez dobrego przygotowania fizycznego można zauważyć, że potrafi on dobrze walczyć o piłkę w powietrzu, że dobrze ustawia się na boisku” – podkreślił szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

Trener zarysował też plan na pozostałą część przygotowań do rundy wiosennej. „Przez trzy tygodnie, które zostały nam do meczów ligowych, musimy stworzyć na drużynę, wpasować do zespołu nowych zawodników” – powiedział na zakończenie trener.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony