Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Trener Bahr jedzie do Azerbejdżanu
Data publikacji: 20-07-2010 13:35W najbliższy czwartek trener Andrzej Bahr na żywo będzie oglądał rewanżowy mecz FC Portadown z FK Qarabag w II rundzie kwalifikacji do Ligi Europejskiej. „Zawsze warto na żywo przynajmniej raz zobaczyć zespoły, z którymi będziemy być może grali” – podkreśla szkoleniowiec.
„To takie zwyczajowe działanie. Podobnie było z FC Šiauliai, gdzie Rysiek Czerwiec obserwował ich mecz. Będziemy na pewno mieli też materiał filmowy, ale zawsze warto na żywo przynajmniej raz zobaczyć zespoły, z którymi będziemy być może grali. Wprawdzie Qarabag wygrał na wyjeździe 2:1 i wiadomo, że jest zdecydowanym faworytem, ale wszystko jest możliwe. Przy okazji będę mógł spojrzeć na zespół irlandzki” – mówi trener Bahr.
W czwartek swój rewanżowy mecz w LE rozgrywa także Wisła Kraków, która w pierwszym spotkaniu pokonała FC Šiauliai 2:0. Na tym meczu również można spodziewać się gości. „Ci z Azerbejdżanu na pewno też przyjadą nas oglądać” – zaznacza trener Henryk Kasperczak.
Potencjalni rywale Białej Gwiazdy w III rundzie kwalifikacji do LE nie są tacy zupełnie anonimowi. „Mam oczywiście rozeznanie z tzw. białego wywiadu, czyli internetu. Wiem, w jakich warunkach odbywają się mecze w Baku, jak ta drużyna mniej więcej gra z tych opisów, które były dostępne. Znam składy, znam tych najlepszych zawodników, także w miarę jestem myślę przygotowany do oglądania tego meczu na żywo” – dodaje Andrzej Bahr.
Faworytem rewanżu w Baku jest Qarabag, który w pierwszym meczu na wyjeździe wygrała z Portadown 2:1. „Są w komfortowej sytuacji. Nie oglądałem tego meczu, wiem, że Irlandczycy prowadzili 1:0. Azerowie te dwie bramki strzelili dopiero w 67. i 86. minucie, także trudno wypowiadać mi się nie znając przebiegu meczu na żywo. Nie wiem, czy te drużyny dzieli jakaś różnica. Wiadomo, wszystkim drużynom gra się w Azerbejdżanie ciężko ze względu na pogodę. Jest to dodatkowy handicap, ale jest to sport i wszystkie wyniki są prawdopodobne” – twierdzi trener przygotowania fizycznego.
Azerowie już w poprzednim sezonie pokazała się w europejskich pucharach z dobrej strony. Wtedy FK Qarabag dotarł do 4. rundy kwalifikacji LE, w której rywalizację fazę grupową przegrał z holenderskim Twente. „Z naszych wiadomości wielu zawodników, którzy wówczas stanowili o sile tego zespołu, odeszło. Także jest to troszeczkę inna drużyna. Ma kilku zawodników, którym trzeba się przyjrzeć – np. strzelec dwóch bramek w Irlandii Aslan Ismailow, i po to tam przede wszystkim jadę” – mówi trener Andrzej Bahr.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















