Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tarasiewicz chciał Pawełka
Data publikacji: 01-10-2009 12:49Maciej Skorża przyznał, że w trakcie zimowej przerwy trener Śląska Wrocław Ryszard Tarasiewicz kilka razy dzwonił do niego z pytaniem, czy Mariusz Pawełek jest ‘do wzięcia’.
„Rysiek kilka razy dzwonił do mnie w przerwie zimowej z pytaniem, czy Mariusz jest ‘do wzięcia’. Zawsze słyszał odpowiedź negatywną” – zdradził Maciej Skorża.
W ostatnim meczu ligowym Mariusz Pawełek został uznany za strzelca samobójczego gola dla Polonii Warszawa. „Każdy bramkarz popełnia błędy. Tamta bramka Mariusza w pewnym sensie obciąża, ale duży błąd popełnił Marcelo, który stracił piłkę na własnej połowie i stąd wzięło się całe zło. Uważam, że Mariusz jest bardzo dobrym bramkarzem. Przytrafiają mu się mniej szczęśliwe interwencje. Owszem, miałem do niego duże pretensje za bramkę w Lubinie, ale trudno mieć pretensje, że piłka odbija się od słupka, trafia go w plecy i wpada do bramki. On jest w takiej roli, że często jest bezrobotny i nagle przychodzi taka sytuacja, jak z Mierzejewskim i on się musi wykazać. W ostatnim meczu wywiązał się z tej roli bardzo dobrze. Uważam w ogóle, że w ostatnich meczach poprawił swoją grę. Za bardzo patrzymy wszyscy na jego pechowe interwencje. Ja go ciągle uważam za jednego z czołowych bramkarzy w Polsce. Z czystym sumieniem wstawiam go do bramki Wisły jako numer 1” – mówił trener.
„Jesień poprzedniego sezonu była najgorsza dla Mariusza za mojej kadencji. On wtedy puścił kilka bramek, których nie powinien. Nie ukrywam, że miałem do niego duże pretensje. Zresztą zrobiliśmy taki materiał w przerwie zimowej z jego złych interwencji i wyszło nam, że ok. 30% bramek można było nie stracić, gdyby Mariusz się zachował. Ta wiosna i jesień to jednak dobry okres jego gry, solidny. Wierzę w jego progres. Zmieniliśmy trochę trening i myślę, że to przynosi efekty” – dodał szkoleniowiec.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















