Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Taktyczny czwartek
Data publikacji: 26-08-2010 12:38Mecz z Polonią Bytom coraz bliżej, więc przygotowania do niego wkroczyły w decydującą fazę. W czwartek przed treningiem Robert Maaskant przygotował dla swoich podopiecznych odprawę taktyczną, a potem Wiślacy przez ponad półtorej godziny ćwiczyli na boisku bocznym.
Trener Maaskant podzielił piłkarzy na dwie grupy. W każdej z nich byli zawodnicy z żółtymi i niebieskimi znacznikami oraz bez znaczników. Żółci i niebiescy wymieniali podania, a pozostali starali się im przerywać. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zatrzymywał w pewnym momencie grę i tłumaczył, jak w danej sytuacji zawodnicy powinni się zachowywać. Zachęcał ich również do wymiany podań z pierwszej piłki.
.jpg)


Następnie Wiślacy rozpoczęli grę na całym boisku. Trener Maaskant stawał w środku i uważnie obserwował poczynania zawodników. Przy rzutach rożnych przez kilka minut wyjaśniał piłkarzom, co powinni robić w polu karnym przeciwnika. Polecił także zawodnikom grę pressingiem i pokrzykiwał: „Rozmawiamy ze sobą!”, chcąc ich zachęcić do komunikowania się na boisku. W jednej z akcji ucierpiał Paweł Brożek, który dostał w nogę od walczącego z nim o futbolówkę Osmana Chaveza. „Brozio” dotrwał do końca gierki, ale boisko opuścił z kostką obłożoną lodem.
.jpg)



Po końcowym gwizdku trener zebrał wszystkich piłkarzy wokół siebie i przez kilka chwil jeszcze im coś tłumaczył. Mimo że trening się już zakończył, to zawodnicy zostali na murawie. Jedni trenowali strzały z rzutów wolnych i karnych, a inni grali między sobą.
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















