Strona główna » Aktualności » Tak gra Zagłębie

Tak gra Zagłębie

Data publikacji: 21-11-2010 09:14



W niedzielne popołudnie piłkarze Wisły Kraków zmierza się z lubińskim Zagłębiem. Wiślacy liczą na kolejny komplet punktów zdobyty przy Reymonta 22, a podopieczni trenera Marka Bajora bardzo potrzebują ligowych oczek, aby moc kończyć rundę jesienną we w miarę dobrych humorach. Czego zatem można spodziewać się po „Miedziowych”?


Prawdopodobny skład Zagłębia Lubin (ustawienie 1-4-2-3-1):



BRAMKARZ: W bramce Zagłębia możemy spodziewać się występu Bojana Isailovicia. To doświadczony golkiper, który w tej rundzie stanowi jeden z mocniejszych punktów lubińskiej jedenastki. Dobrze gra w powietrzu, nieźle na przedpolu. Warto dodać, że jest reprezentantem Serbii.

OBRONA: Z prawej strony bloku obronnego zagra Bartosz Rymaniak. Jako boczny defensor Rymaniak będzie miał sporo ofensywnych obowiązków, ale nie może zapominać   obronie, grając zwłaszcza przeciwko Andrażowi Kirmowi. Parę stoperów stworzą Kolumbijczyk Sergio Reina oraz Słowak Csaba Horvath. Obaj są wysokimi, dobrze zbudowanymi obrońcami, ale ich forma z pewnością pozostawia sporo do życzenia. Często mylą się w interwencjach, grają bardzo nierówno. Na lewej stronie defensywy trener Bajor prawdopodobnie postawi na Przemysława Kocota, który będzie miał podobne obowiązki co Bartosz Rymaniak. Kocot również musi być maksymalnie skoncentrowany, aby zneutralizować poczynania Patryka Małeckiego.

POMOC: Najbliżej obrońców będą biegać Damian Dąbrowski i Mateusz Bartczak. Dąbrowski to jeden z tych młodych graczy, którzy już stanowią o sile Zagłębia Lubin. Wraz z Bartczakiem przyjdzie mu grać jako defensywny pomocnik, a jego zadaniami będzie zagęszczenie środka pola i jak największa ilość przechwyconych piłek. Co do Bartczaka, to warto dodać, że w tej rundzie świetnie i celnie strzela z dystansu. Na pozycji prawego skrzydłowego możemy zobaczyć Szymona Pawłowskiego – to szybki, dynamiczny zawodnik, świetnie wyszkolony technicznie, potrafiący wygrać wiele pojedynków biegowych. Bez wątpienia jest jednym z najlepszych spośród lubinian. Na lewym skrzydle może wystąpić Adrian Błąd – kolejny młody zawodnik, który razem z Pawłowskim będzie miał za zadanie rozprowadzenie obrony Wisły Kraków. Dawid Plizga zagra na pozycji ofensywnego pomocnika. Plizga wiele sezonów grał jako napastnik, widać w nim spory ofensywny potencjał i z pewnością może sprawić sporo kłopotów wiślackim defensorom.

ATAK: Na szpicy zagra Mohamadou Traore. Senegalczyk w zeszłym sezonie strzelił kilka ważnych goli dla Zagłębia, ale w bieżącej rundzie zdecydowanie zawodzi. Jest szybkim i ruchliwych zawodnikiem, ma strzelecki instynkt. Czy zrobi z niego użytek w Krakowie?

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony