Strona główna » Aktualności » Tak gra Śląsk Wrocław

Tak gra Śląsk Wrocław

Data publikacji: 03-08-2013 12:03



Po zwycięstwie nad Club Brugge czapki z głów przed tymi, którzy trafnie wytypują wyjściową jedenastkę drużyny Śląska Wrocław na mecz z Białą Gwiazdą. Mając w perspektywie rewanż w Belgii już za niecały tydzień, i dwa dni do meczu z Wisłą Kraków, trener Stanislav Levy dokona niewątpliwie roszad.


Kto z mniej znanych zawodników pojawi się w niedzielnym meczu przyjaźni? Czas na analizę najbliższego rywala.

Bramka: W dwóch meczach obecnego sezonu Łukasz Gikiewicz kapitulował trzy razy i wszystkie trzy bramki Śląsk stracił w ostatnim meczu ligowym z Jagiellonią Białystok. Nie można jednak obarczać winą za utracone punkty golkipera Śląska. Stanislav Levy ma komfort wystawienia na tej pozycji dwóch bramkarzy bez utraty jakości gry pomiędzy słupkami. Czy będzie to nadal Gikiewicz, czy znany wszystkim kibicom Kelemen, czas pokaże. 
 
Obrona: Tutaj trener Stanislav Levy, po rozwiązaniu kontraktu z Markiem Wasilukiem, nie będzie miał zbyt dużego pola manewru. Do środkowych obrońców dołączył kapitan zespołu Hapoel Be'er Sheva, Oded Gavish. To on prawdopodobnie zadebiutuje w meczu przeciwko Wiśle Kraków przed wrocławską publicznością. Jego partnerem powinien być ktoś z duetu Mariusz Pawelec - Adam Kokoszka. Przypuszczam, że może to być, wyższy od Pawelca, Adam Kokoszka. Plany trenera na pewno krzyżuje kontuzja barku Rafała Grodzickiego. Na prawej stronie obrony, możemy zobaczyć Tadeusza Sochę, który zmienił w drugiej połowie meczu z Bruggią Krzysztofa Ostrowskiego, natomiast na lewej jest możliwy występ Amira Spahica. Niewykluczone, że szansę otrzyma również utalentowany gracz, Robert Menzel.  

Pomoc: Podobnie jak w obronie w tej formacji również może dojść do sporych zmian. Na boisku z pewnością zobaczymy Patejuka, pytanie tylko czy za Sebino Plaku czy za Waldemara Sobotę? Na pozycji defensywnego pomocnika powinniśmy natomiast zobaczyć Tomasza Hołotę. Śląsk gra systemem 1-4-2-3-1, ale nie sposób przewidzieć, czy w związku z rewanżowym spotkaniem z Club Brugge wrocławianie nie zmienią taktyki. Partnerem Hołoty powinien być Przemysław Kaźmierczak. Na lewym skrzydle Sebino Plaku na prawym Sylwester Patejuk. Jako ofensywny pomocnik może zagrać Marco Paixao, gdyż czymś oczywistym wydaje się oszczędzanie na rewanż z drużyną belgijską mającego ostatnio kłopoty ze zdrowiem kapitana Sebastiana Mili. 

Atak: Jakub Więzik mógłby zagrać jako osamotniony napastnik, a co za tym idzie trener Levy mógłby ustawić Paixao tuż za nim, gdyż Więzik imponuje warunkami fizycznymi ,1.95 cm. Innym możliwym wariantem jest gra dwoma napastnikami. Trudno jednak cokolwiek przewidzieć, gdyż nadrzędnym celem dla Śląska w najbliższym czasie jest wygrana w czwartkowym meczu w Brugii i awans w europejskich rozgrywkach.

Łukasz Stupka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony