Strona główna » Aktualności » Tak gra Ruch Chorzów

Tak gra Ruch Chorzów

Data publikacji: 26-09-2013 13:41



Mocno zagęszczony w kalendarzu rozgrywek piłkarski grafik narzuca szybkie tempo działania zawodnikom, dziennikarzom oraz kibicom. Ci ostatni nie ochłonęli jeszcze po derbach i meczu przyjaźni z Lechią, a przed nami kolejne spotkanie. Tym razem krakowska Wisła zmierzy się na wyjeździe, w sobotę o godzinie 18:00, z Ruchem Chorzów.  


W ostatnim meczu sparingowym z tym przeciwnikiem zaznaliśmy smaku porażki, jednak teraz Biała Gwiazda jako jedyny zespół w Ekstraklasie pozostaje niepokonana. Czy utrzyma tę dobrą passę? Jak gra nasz rywal? W ostatnim meczu odniósł zwycięstwo, które zadedykował legendzie swojego klubu, jednemu z najlepszych piłkarzy w historii polskiej piłki nożnej, Gerardowi Cieślikowi. 

Zapraszam na krótką analizę zespołu Ruchu.

Bramka: Po porażce 6-0 z Jagiellonią trenera Jacka Zielińskiego zastąpił Słowak, Jan Kocian. Wraz ze zmianą szkoleniowca doszło do pewnych przetasowań w wyjściowej jedenastce. Na pozycję pierwszego bramkarza awansował Michał Buchalik, który gra w barwach Ruchu od tego sezonu. W dwóch meczach puścił jedną bramkę i zachował czyste konto w wyjazdowym spotkaniu z Widzewem Łódź. Podobnie jak Krzysztof Kamiński dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi.

Obrona: Częste zmiany w linii defensywy i poszukiwanie optymalnego zestawienia tej formacji sprzyjają popełnianiu błędów w czasie gry, obrońcy dopiero uczą się współpracować, nie zawsze zdążą z asekuracją . Taką sytuację mamy w chorzowskim Ruchu, gdzie ciągłe zmiany w składzie defensorów skutkują utratą bramek. Obok Widzewa Łódź właśnie zespół Ruchu stracił ich najwięcej – 16. Do tej pory nie ma w drużynie zawodnika, który rozegrałby wszystkie osiem spotkań na pozycji obrońcy. Sytuację, jak zawsze, komplikują kontuzje, tym razem Macieja Sadloka oraz Artura Gieragi. Trener ma zatem ograniczony wybór. Jednym z pierwszych pomysłów nowego szkoleniowca było cofnięcie Marcina Malinowskiego na pozycję stopera. Jego partnerem był w obu meczach Piotr Stawarczyk i tej dwójki w środku obrony możemy się spodziewać. Na lewej stronie powinniśmy ujrzeć posiadającego podwójne obywatelstwo, urodzonego we Frankfurcie, Daniela Dziwniela, (który znalazł się także na liście Marcina Dorny, trenera reprezentacji U-21), a po przeciwnej stronie Marka Szyndrowskiego.

Pomoc: Wielkim nieobecnym jest kontuzjowany Marek Zieńczuk. Trener Kocian nie wprowadził żadnych drastycznych zmian w taktyce, jedynie przesunął występującego do tej pory z Łukaszem Surmą kapitana zespołu, Marcina Malinowskiego, do obrony, a w jego miejsce wystawia przesuniętego z obrony Bartłomieja Babiarza. Skrzydłowi to prawy pomocnik Kamil Włodyka oraz występujący na lewej flance Łukasz Janoszka. Bez zmian, ofensywnym pomocnikiem jest Filip Starzyński.


Atak: Po rozwiązaniu kontraktu z Pavlem Sultesem zmniejszyła się liczba potencjalnych napastników. Trener Kocian powinien wystawić jednego, lecz ten, którego notowania stały najwyżej, Grzegorz Kuświk, doznał kontuzji przywodziciela w ostatnim meczu. Trener zapewne wybierze więc między Maciejem Jankowskim oraz Mateuszem Kwiatkowskim, który wywalczył rzut karny we wczorajszym spotkaniu z Widzewem.

Łukasz Stupka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony