Strona główna » Aktualności » Tak gra Ruch Chorzów

Tak gra Ruch Chorzów

Data publikacji: 24-03-2012 10:04



Ruch Chorzów zbiera bardzo pochlebne recenzje za swoją grę w rundzie wiosennej. Chociaż drużyna w ostatnim meczu zremisowała z Podbeskidziem 2:2, to jednak stylem gry zachwyciła piłkarską Polskę i nikt już się nie dziwi, że zespół z Chorzowa zajmuje wysoka pozycję w tabeli. Jak swoich podopiecznych na boisku ustawia trener Formalik?


Taktyka Ruchu: 1-4-4-2



Bramka: Pewne miejsce w bramce ma Michal Pesković. To dobry bramkarz, który potrafi popisać się niesamowitymi paradami jak choćby w meczu w Białymstoku, gdzie w ciągu sekundy obronił dwa strzały z najbliższej odległości. Świetny jest przede wszystkim w grze na linii i na tym bazuje – przy stałych fragmentach gry na przykład raczej zostaje na swoim miejscu niż wychodzi do dośrodkowań.

Obrona: Wiosną gra ona w niemal niezmiennym zestawieniu. Jedynie w spotkaniach Pucharu Polski trener Formalik dokonywał w tej formacji poważniejszych korekt, ale wtedy dał odpocząć kilku podstawowym graczom. Wygląda więc na to, że przeciwko Wiśle zagra sprawdzone już ustawienie: Żeljko Djokić, Piotr Stawarczyk, Rafał Grodzicki, Marek Szyndrowski. Najwięcej znaków zapytania dotyczyło występu Grodzickiego, ale trenuje on już ze specjalną maską ochraniającą jego twarz i w niedzielę powinien pojawić się na murawie. Tworzy on razem ze Stawarczykiem niezłą parę środkowych obrońców, chociaż czasem potrafią przydarzyć im sie proste błędy – czy to w wyprowadzeniu piłki, czy jej odbiorze po długim zagraniu. Boczni obrońcy chorzowskiej drużyny przede wszystkim odpowiadają za defensywę. Akcji na połowie rywala w ich wykonaniu nie zobaczymy zbyt wiele.

Pomoc: To najważniejsza formacja w zespole Ruchu, to ona napędza zabójcze kontrataki, po których chorzowianie strzelają tak dużo goli. Główne role w ofensywnej grze grają przede wszystkim skrzydłowi: Marek Zieńczuk i Łukasz Janoszka. „Zieniu” – doskonale znany przy Reymonta – znów rozgrywa świetną rundę. Strzela, asystuje, zdobywa gole ze stałych fragmentów gry. Nic dziwnego, że wygryzł ze składu Wojciecha Grzyba, który wydawało się, że ma pewne miejsce w składzie „Niebieskich”. Janoszka w statystykach jest może mniej widoczny niż jego starszy kolega, ale też potrafi siać popłoch w szeregach rywala. Co ciekawe, w Ruchu zajmuje lewe skrzydło, przez co Zieńczuk biega po prawej stronie murawy. Obaj zawodnicy jednak z powodzeniem mogą zamienić się stronami. Środek pomocy powinni stworzyć Gabor Straka i Marcin Malinowski. Przy tak ofensywnie grających skrzydłowych muszą oni odpowiadać za zabezpieczenie tyłów, ale im także przypada ważna rola rozdzielania piłek – czy to na boki pomocy, czy to prostopadle do napastników.

Atak: W tej formacji trener Fornalik stawia na dwóch zawodników, którymi powinni być Arkadiusz Piech i Maciej Jankowski. Obaj, ale przede wszystkim Piech, są bardzo szybcy, obaj dobrze czują się z piłką przy nodze. Piech do tego dokłada bardzo dobry strzał z dystansu. Ta dwójka cały czas czeka na prostopadłe podanie z pomocy bądź długa piłkę z obrony i wtedy natychmiast rusza do natarcia.A gdyby nie szło tej dwójce, to w rezerwie czekają jeszcze Paweł Abbott i Andrzej Niedzielan, który w ostatnią środę strzelił dwa gole w Pucharze Polski.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony