Strona główna » Aktualności » Tak gra Polonia

Tak gra Polonia

Data publikacji: 06-08-2011 09:26



Po pucharowych zmaganiach przed Wisłą Kraków ligowy rywal, czyli zespół Polonii Warszawa. „Czarne Koszule” sezon rozpoczęły od wygranej z Lechią Gdańsk i jest pewne, że będą chciały podtrzymać zwycięską passę. Jakiego ustawienia i jakich decyzji personalnych możemy się spodziewać w drużynie prowadzonej przez Jacka Zielińskiego?


Prawdopodobny skład Polonii Warszawa (ustawienie 1-4-2-3-1):



BRAMKARZ: W bramce stołecznej Polonii wystąpi Sebastian Przyrowski. Poprzedni sezon był średni w jego wykonaniu, ale ostatecznie nie pozwolił sobie na stratę bluzy z numerem 1. Przyrowski dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, pewnie gra w powietrzu, ale ma trudności z ustabilizowaniem dyspozycji.

OBRONA: Z prawej stronie defensywy zobaczymy Marcina Baszczyńskiego. Były Wiślak wciąż prezentuje poziom uprawniający do gry w najwyższej lidze. Nie imponuje już rajdami, ale wciąż potrafi wyłączyć z gry szybkiego zawodnika.  Na pozycjach stoperów zagrają Tomasz Jodłowiec i Adam Kokoszka. Obaj są utalentowanymi graczami, ale wciąż daleko im do wysokiej formy. Mimo tego tworzą trudny do przejścia tandem – wysoki, niezły w walce o górne piłki. W meczu z Wisłą sporo będzie zależało od ich indywidualnej dyspozycji i wzajemnej współpracy. Na lewej stronie defensywy pojawi się Tomasz Brzyski. Niedawny defensor Ruchu Chorzów imponuje szybkością i lewą nogą. Chętnie angażuje się w ofensywę, ale w sobotę będzie musiał bacznie pilnować Patryka Małeckiego.

POMOC: Trener Zieliński w tej formacji obowiązkami w defensywie obarczy Łukasza Piątka, który najlepiej czuje się właśnie na tej pozycji. Piątek będzie odpowiedzialny za odbiory piłki i asekurację obrońców. Nieco wyżej może zagrać Łukasz Trałka, który będzie łącznikiem między graczami ofensywnymi a defensywą. Trałka potrafi zagrać mocno i bezpardonowo, ale może też pochwalić się skutecznością pod bramką rywala. Najbardziej wysuniętym pomocnikiem będzie Robert Jeż. Słowacki piłkarz ma w Polonii zastąpić Adriana Mierzejewskiego. Do tej pory w polskiej lidze pokazał, że jest materiałem na gracza spełniającego rolę klasycznego „playmakera”. Spotkanie z Wisłą będzie dla niego test-meczem. Na bokach pomocy mogą pojawić się Paweł Wszołek oraz Bruno. Polak dał świetną zmianę w poprzedniej kolejce. To niezły drybler, który może sporo namieszać  w obronie krakowian. Brazylijczyk prezentuje dobrą technikę i sporo widzi na boisku.

ATAK: Na szpicy zagra Daniel Sikorski. Wyróżnia się szybkością i wyszkoleniem technicznym, ale wydaje się, że sporo mu brakuje do miana klasowego snajpera. Co nie oznacza, że można go zlekceważyć.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony