Strona główna » Aktualności » Tak gra Podbeskidzie

Tak gra Podbeskidzie

Data publikacji: 12-04-2014 12:13



Ostatnia kolejka sezonu zasadniczego i mecz przed własną publicznością. Rywalem jest zespół Podbeskidzia, który jak do tej pory nie przegrał z drużyną Wisły w rozgrywkach T-Mobile Ekstraklasy. Również w Pucharze Polski  Biała Gwiazda nie zdołała pokonać przeciwnika z Bielska - Białej.


Czy tym razem podopieczni Franciszka Smudy przełamią tę złą passę? Zapraszamy do analizy naszego rywala.

Bramka: W rundzie jesiennej kontuzję leczył podstawowy bramkarz – Richard Zajac. Gdy wrócił do pierwszego składu “Górali”, nie oddał już miejsca między słupkami.  Mimo trzydziestu siedmiu lat jest uważany za jednego z lepszych  bramkarzy w lidze. Dotychczas ośmiokrotnie zachował czyste konto, co jest bardzo dobrym wynikiem, szczególnie, gdy popatrzymy na miejsce w tabeli podopiecznych Leszka Ojrzyńskiego.

Obrona: Jeśli chodzi o liczbę straconych bramek, Podbeskidzie zajmuje dziewiąte miejsce, jednak pozycję w tabeli, w strefie spadkowej, zawdzięcza najsłabszemu w ekstraklasie atakowi. W ostatnich meczach trener Leszek Ojrzyński przeważnie korzystał z tego samego zestawienia defensywy. Na prawej stronie wystąpi Tomasz Górkiewicz, w środku parę stoperów będą stanowić Błażej Telichowski i Dariusz Pietrasiak, a na lewej stronie zagra  Ghanijczyk, Frank Adu Kwame.

Pomoc: Trener Ojrzyński również preferuje ustawienie piątką pomocników, z rozdzieleniem na dwóch defensywnych oraz trzech zorientowanych bardziej ofensywnie. Dwójkę zawodników z tyłu stanowić będą Dariusz Łatka oraz Słowak, Anton Sloboda. Na prawej flance wystąpi najlepszy strzelec zespołu -  Marek Sokołowski- zdobywca sześciu bramek oraz etatowy wykonawca rzutów karnych w zespole, kapitan drużyny. Po przeciwległej stronie zobaczymy Piotra Malinowskiego lub Przemysława Pietruszkę. Natomiast w rolę ofensywnego pomocnika wcieli się Maciej Iwański.

Atak: Coraz częściej trener dzisiejszych gości stawia w ataku na Mikołaja Lebedyńskiego. Między nim a Fabianem Pawelą trener dokona zapewne wyboru zawodnika, który będzie starał się zaskoczyć  wciąż najlepszą defensywę w lidze. W odwodzie pozostaje jeszcze Czech Jan Blažek, który w lutym tego roku dołączył do drużyny.

Łukasz Stupka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony