Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Podbeskidzie
Data publikacji: 02-03-2013 13:16Postawa Podbeskidzia Bielsko – Biała w pierwszej wiosennej kolejce była z pewnością największym zaskoczeniem ligowej inauguracji 2013 roku. Drużyna przygotowywana do rundy wiosennej przez trenera Dariusza Kubickiego zaimponowała przede wszystkim świetnym wykonywaniem stałych fragmentów gry oraz perfekcyjnie przeprowadzanymi kontratakami. Dokładnie takiej samej taktyki ze strony bielszczan powinniśmy się spodziewać w poniedziałek przy Reymonta 22.
Zarówno w ostatnim sparingu, w którym Podbeskidzie wygrało z Rakowem Częstochowa 4:0, jak i w ligowym meczu z Jagiellonią, który zespół z Bielska – Białej wygrał w tym samym stosunku, trener Kubicki postawił na dokładnie tą samą wyjściową jedenastkę. Jedyną różnicą w ustawieniu zespołu w meczu w Krakowie może być to, że jeden z napastników otrzyma więcej zadań defensywnych. Podbeskidzie gra bowiem w ustawieniu 1-4-4-2.
Bramka: Richard Zajac miejsce między słupkami bielskiej bramki oddaje tylko raz na pewien czas. Przed rudną wiosenną znów wywalczył pozycję golkipera numer jeden i to jego zobaczymy w wyjściowej jedenastce w Krakowie. Zajac to solidny bramkarz, który potrafi swoim interwencjami uratować swój zespół przed utratą bramki. Jeśli szukać jego słabszych stron, to jest nią bronienie uderzeń z dystansu przeciwnika, po których golkiperowi Podbeskidzia zdarza się wypuszczać piłkę.
Obrona: Prawie przez całe przygotowania do rundy wiosennej w sparingach trener Kubicki wystawiał defensywę w tym samym ustawieniu. Tak też powinno być w Krakowie. Na prawej stronie defensywy zobaczymy jednego z najbardziej doświadczonych zawodników Podbeskidzia, Marka Sokołowskiego. Po przeciwnej stronie boiska będzie biegał natomiast nowy nabytek zespołu z Bielska – Błażej Telichowski. Obaj ci piłkarze chętnie włączają się do akcji ofensywnych. Dodać należy, że obaj pełnią ważną rolę przy wykonywaniu stałych fragmentów gry przez Podbeskidzie. Środek defensywy natomiast tworzyć będą Dariusz Pietrasiak i Bartłomiej Konieczny. To solidni ligowcy, ale rywal może łatwo zgubić ich prostopadłym podaniem, po którym często przegrywają pojedynki biegowe z napastnikami przeciwnika.
Pomoc: W linii pomocy główną uwagę należy zwrócić na Damiana Chmiela, bohatera spotkania z Jagiellonią. Jego precyzyjnie wykonywane stałe fragmenty gry siały popłoch w zespole z Białegostoku. Trzy razy piłka wpadała po nich do siatki, z tym, że raz sędzia zeszłotygodniowego spotkania odgwizdał spalony. Z akcji natomiast lepiej dośrodkować potrafi drugi ze skrzydłowych, Piotr Malinowski, który z kolei z Jagiellonią zaliczył asystę przy pierwszej bramce dla Podbeskidzia. Pomoc uzupełniają dwaj gracze środka pola – Dariusz Łatka oraz Anton Sloboda. Pierwszy z nich – wychowanek Wisły, który gra w Bielsku już od trzeci sezon, w meczach przeciwko Białej Gwieździe nie zalicza słabszych występów. Grając na pozycji defensywnego pomocnika potrafi skutecznie rozbijać ataki rywala, a od czasu do czasu postraszyć rywala strzałem z dystansu. Sloboda natomiast to nowy nabytek Podbeskidzia.
Atak: W ataku trener Kubicki stawia na dwóch zawodników, z tym, że nie grają oni raczej koło siebie, a jeden za drugim. Bardziej cofniętym powinien być Fabian Pawela, który w trakcie przygotowań do rundy błysnął formą i strzelił aż osiem goli. Najbardziej wysuniętym zawodnikiem zespołu z Bielska będzie natomiast Robert Demjan, ktory z kolei skutecznością popisał się w trakcie ligowej inauguracji, strzelając dwa gole. Demjan lubi walkę w powietrzu, stworzony jest do gry tyłem do bramki i do zgrywania górnych piłek do nadbiegających partnerów.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















