Strona główna » Aktualności » Tak gra Podbeskidzie

Tak gra Podbeskidzie

Data publikacji: 21-04-2012 13:23



Zespół Podbeskidzia w pierwszym sezonie występów na najwyższym szczeblu rozgrywkowym dał się poznać jako drużyna potrafiąca zaciekle walczyć przez cały mecz. W ofensywie natomiast bielszczanie do perfekcji opanowali wykonywanie stałych fragmentów gry, po których zdobywają wiele goli. Czy trener Kasperczyk przeciwko Wiśle wystawi najsilniejszy skład, czy może, w związku z tym, że jego zespół jest już pewny utrzymania, pozwoli zbierać ligowe doświadczenia debiutantom?


Taktyka Podbeskidzia: 1-4-2-3-1



Bramka: W ostatnim spotkaniu miejsce między słupkami w bramce Podbeskidzia zajął Mateusz Bąk. Był to dla niego dopiero dziewiąty występ w tym sezonie. Niewykluczone, że dziesiąte spotkanie zaliczy przeciwko Wiśle. Bąk to solidny bramkarz, który na pewno na mecz z Białą Gwiazdą dodatkowo się zmobilizuje.

Obrona: Pewne miejsce w tej formacji mają prawy obrońca: Marek Sokołowski oraz środkowy defensor: Juraj Dancik. Trener Kasperczyk żongluje partnerami na środku defensywy dla tego drugiego, ale skoro w meczu z walczącym o najwyższe lokaty Śląskiem blok defensywny Podbeskidzia spisał się dobrze, to zapewne drugim środkowym obrońcą będzie ten sam piłkarz, co tydzień temu, czyli Bartłomiej Konieczny. Dancika na pewno kibice z Reymonta 22 dobrze pamiętają, bo to on zapewnił „Góralom” wygraną pod Wawelem, kiedy to skierował piłkę do bramki po podaniu z rzutu wolnego. Blok defensywny po lewej stronie uzupełni Krzysztof Król. Wszyscy defensorzy Podbeskidzia prezentują dobry, ligowy poziom, ale na pewno są piłkarzami, których można ograć w pojedynkach jeden na jednego.

Pomoc: Trener Kasperczyk stawia na dwóch defensywnych pomocników oraz trójkę odpowiadającą za kreowanie gry ofensywnej. To trio stanowi żelazny skład: Sebastian Ziajka na prawym skrzydle, Sylwester Patejuk na lewym i Liran Cohen na środku. Każdy z tych zawodników potrafi przeprowadzić ciekawą akcję w ataku, ale na wyróżnienie zasługuje Patejuk. Groźne mogą być nie tylko jego rajdy lewą stroną, ale i podania ze stałych fragmentów gry w jego wykonaniu. Jako defensywni pomocnicy powinni zagrać Dariusz Łatka oraz Matej Nather. Mecz z Wisłą będzie na pewno specjalnym spotkaniem dla Łatki – wychowanka Białej Gwiazdy. Zarówno po nim, jak i po jego słowackim partnerze ze środka pola można spodziewać się nieustępliwej walki.

Atak: Najbardziej wysuniętym zawodnikiem Podbeskidzia jest Robert Demjan. Do tej pory strzelił on sześć goli w lidze, a że nie zdarzyło mu się jeszcze zdobyć bramek w dwóch meczach z rzędu, to z Białą Gwiazdą raczej nie powinien trafić. To Demjan bowiem uratował remis dla Podbeskidzia w ostatniej minucie meczu ze Śląskiem.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony