Strona główna » Aktualności » Tak gra ŁKS

Tak gra ŁKS

Data publikacji: 13-04-2012 15:04



Walczący o utrzymanie ŁKS przyjeżdża do Krakowa walczyć o kolejne ligowe punkty po dwóch meczach z rzędu, w których powiększał swój dorobek w tabeli. Największym problemem drużyny z Łodzi będzie brak odgrywającego bardzo ważną rolę w zespole defensywnego pomocnika Antoniego Łukasiewicza, który musi pauzować za kartki.


Taktyka ŁKS-u 1-4-5-1:



Bramka: Miedzy słupkami bramki ŁKS-u zobaczymy Pavle Velimirovicia. Wobec kontuzji Bogusława Wyparło to on jest pierwszym bramkarzem łódzkiego klubu. Velimirović to solidny golkiper, który potrafi rozegrać naprawdę dobre spotkania.

Obrona: W defensywie ŁKS-u od kilku meczów nic się nie zmienia. Skład tej formacji nie zmieniał się nawet po słabszych występach poszczególnych defensorów, więc i w Krakowie powinniśmy zobaczyć tą samą czwórkę. Na środku defensywy grają Piotr Klepczarek i Michał Łabędzki. Zdecydowanie bardziej doświadczonym piłkarzem jest ten drugi. Klepczarkowi natomiast przytrafiają się proste błędy, jak na przykład dwie niepotrzebne żółte kartki w meczu z Cracovią, przez które osłabił zespół w trakcie spotkania. Na bokach defensywy zobaczymy Artura Gieragę z prawej strony i Ronald Gercaliu z lewej. Ofensywniej grającym piłkarzem jest Austriak, ale nie wiadomo, czy w Krakowie trener pozwoli mu na większą liczbę ofensywnych wyjść.

Pomoc: W tej formacji najważniejsze będzie zastąpienie Antoniego Łukasiewicza, który nie zagra w Krakowie, ponieważ tydzień temu dostał czwartą żółtą kartę. Łukasiewicz jako defensywny pomocnik doskonale wspiera linię obrony, a jednocześnie jest piłkarzem, który motywuje do walki resztę drużyny. Na boisku zastąpi go zapewne Olegs Laizans, ale kto przejmie rolę motywatora drużyny na boisku? W środku pomocy przed Laizansem zagra zapewne Maciej Iwański – etatowy egzekutor stałych fragmentów gry w ŁKS-ie. Co prawda nie wszystko wolne, czy rożne bije precyzyjnie, ale zdarzają się też takie podania, po których łodzianie zdobywają bramki. Najbardziej wysuniętym środkowym pomocnikiem natomiast powinien być Grzegorz Bonin. Na tej pozycji ustawiany jest już w kilku ostatnich meczach i spisuje się coraz lepiej. Boki pomocy powinni obstawić doświadczeni Wojciech Łobodziński i Marek Saganowski. Dla „Łobo”, który dobrze prezentuje się tej wiosny, co udokumentował bramką strzeloną w Bielsku-Białej, będzie to powrót na Reymonta 22, gdzie spędził prawie pięć lat. Saganowski nie jest typowym skrzydłowym, przez wiele lat grał jako napastnik, więc nie powinno dziwić, że w trakcie meczu często będzie schodził do środka boiska.

Atak:
Jedynym napastnikiem w drużynie ŁKS-u jest Mateusz Stąporski. Piłkarz ten przebojem wdarł się do pierwszej jedenastki łódzkiego zespołu. Co prawda do tej pory zagrał tylko cztery mecze w lidze w barwach ŁKS-u, ale dwa z nich zaczynał w pierwszej jedenastce.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony