Strona główna » Aktualności » Tak gra Legia Warszawa

Tak gra Legia Warszawa

Data publikacji: 01-10-2011 11:17



Mecze Wisły z Legią przyciągają za każdym razem uwagę całej Polski, często decydują o najwyższych miejscach w tabeli. Nie inaczej będzie tym razem. Oba zespoły w czwartek zagrały swoje mecze w Lidze Europejskiej, a w niedzielę staną naprzeciw siebie w spotkaniu przy Łazienkowskiej. Czego można spodziewać się po Legii w tym spotkaniu?


Taktyka Legii: 1-4-5-1



BRAMKARZ: Pewne miejsce w bramce Legii wywalczył sobie Dusan Kuciak. Trener Skorża niespodziewanie postawił na niego w rewanżowym meczu ze Spartakiem i od tego czasu regularnie występuje on w jedenastce Legii. Kilka razy udowodnił już, że potrafi uratować drużynę w bardzo trudnych sytuacjach i miejsce w podstawowym składzie wywalczył sobie nie przez przypadek.

OBRONA: Centralną postać bloku defensywnego Legii stanowi Michał Żewłakow, zawodnik o bardzo dużym doświadczeniu w dobrych europejskich ligach, a także w rozgrywkach międzynarodowych. To on kieruje obroną i zapewnia jej spokój, którego Legii w poprzednim sezonie w tej formacji niewątpliwie często brakowało. Podkreślić jednak należy, że Żewłakowowi przytrafiają się prawie w każdym meczu błędy, które powodują zagrożenie pod bramką warszawskiego zespołu. Partnerem „Żewłaka” na środku obrony powinien być Marcin Komorowski, który zdobywa coraz więcej doświadczenia w grze na tej pozycji i czuje się już na niej bardzo pewnie. Boki defensywy w ostatnim czasie zarezerwowane są dla Artura Jędrzejczyka i Jakuba Wawrzyniaka. Pierwszy z nich jest solidniejszy w defensywie, za to rzadko można doczekać się jego przebłysków w grze na połowie rywala, drugi stanowi jego przeciwieństwo. Gazety wyliczają Wawrzyniakowi gole dla rywali Legii, które padły z jego winy, za to w ofensywie ten piłkarz może się pochwalić golami i asystami.

POMOC: W tej linii ważną rolę pełni dwóch zawodników: defensywny pomocnik Ivica Vrdoliak oraz ofensywny: Miroslav Radović. Vrdoliak – kapitan zespołu, odpowiada za zabezpieczenie bramki przed atakami rywala, ale z powodzeniem potrafi wyprowadzić też akcję ofensywną. Z pewnością należy na niego uważać przy stałych fragmentach gry wykonywanych przez warszawski zespół. W związku z tym, że za kartki w niedzielnym meczu pauzować będzie Ariel Borysiuk, to obok kapitana Legii jako defensywny pomocnik ustawiony powinien być Janusz Gol. Wspomniany wcześniej Radović to główny kreator gry ofensywnej. Chociaż trener Skorża oszczędzał go w kilku spotkaniach ligowych, to wątpliwe, aby dał mu wolne akurat w prestiżowym meczu z Wisłą. Radović potrafi strzelić z dystansu, podać w nieszablonowy sposób, minąć rywala zwodem, a więc posiada wszystkie cechy potrzebne ofensywnemu pomocnikowi. Pomoc Legii uzupełniają dwaj skrzydłowi. Miejsce na lewej stronie zarezerwowane jest dla Macieja Rybusa. Młody zawodnik powinien mieć na tyle sił, by zregenerować się do niedzielnego starcia. Niewykluczone, że na prawej stronie boiska zagra natomiast zawodnik, który w czwartkowym pojedynku Legii z Hapoelem nie zagrał. Na prawym skrzydle pojawić się więc może Manu, którego głównym atutem jest szybkość.

ATAK: W tej formacji pewne miejsce ma Danijel Ljuboja. To zawodnik, którego na moment nie można spuścić z oka. Chociaż przez większość meczu potrafi spacerować po boisku i być niewidoczny, to jednak w każdej chwili może zdobyć gola. Świetnie rozumie się z Radoviciem, z którym potrafi przeprowadzić bardzo groźne akcje dwójkowe. Chociaż Ljuboja jest wysuniętym napastnikiem, to już kilka razy udowodnił, że nie strzela na bramkę rywala za wszelką cenę. Potrafi też bardzo dobrze zagrać piłkę do partnerów z ataku.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony