Strona główna » Aktualności » Tak gra Legia

Tak gra Legia

Data publikacji: 20-05-2011 17:17



Legia Warszawa do meczu z Wisłą przystąpi mocno osłabiona. Trener Skorża problemy będzie miał przede wszystkim z zestawieniem środka defensywy oraz pozycji defensywnych pomocników. Kontuzjowani jest bowiem Inaki Astiz, a za kartki pauzować będą Ariel Borysiuk i Ivica Vrdoljak.


Ustawienie Legii: 1-4-5-1



BRAMKARZ: Mimo już kilku wpadek w tym sezonie pewne miejsce między słupkami Legii ma Wojciech Skaba. Miejsce między słupkami warszawskiej drużyny zajął pod koniec rundy jesiennej, jako trzeci zawodnik na tej pozycji i nie oddał go do tej pory. Skaba to bramkarz solidny, ale raczej nie ma tej umiejętności, co golkiperzy, którzy bronili w Legii w poprzednich sezonach – nie umie „wygrać dla drużyny meczu”. W ostatnich spotkaniach wypuszczał przed siebie piłki po strzałach z dystansu, co umożliwiało przeciwnikom dobitki z groźnych pozycji.

OBRONA: Trener Skorża będzie miał problem z zestawieniem tej formacji. Już  w poprzednich meczach na środku defensywy grywał Ivica Vrdoljak – defensywny pomocnik. Teraz i on nie może wystąpić, więc szkoleniowiec warszawskiej drużyny musi sięgnąć jeszcze głębiej do rezerwy. Obok powracającego do gry Dicksona Choto, o ile oczywiście ten będzie gotowy do meczu z Wisłą po dwóch treningach, zagrać może nominalny lewy obrońca, Jakub Wawrzyniak. Występował on na środku defensywy w meczu z Jagiellonią po tym, jak czerwoną kartę zobaczył Vrdoljak. Na bokach defensywy zobaczymy Jakuba Rzeźniczaka i Tomasza Kiełbowicza. Pierwszy z nich zaliczył udany początek rundy, kiedy błyszczał zarówno w obronie jak i w akcjach ofensywnych. Teraz jednak nieco obniżył loty. Kiełbowicz wrócił do zespołu po dłuższej kontuzji. Jego obecność na murawie to przede wszystkim zagrożenie dla przeciwnika przy stałych fragmentach gry, które Kiełbowicz bardzo dobrze wykonuje.

POMOC: Także tu będą problemy z optymalnym ustawieniem tej linii. Legia gra dwoma defensywnymi pomocnikami, a tymczasem na ten mecz w kadrze znajdzie się jedynie jeden piłkarz grający na tej pozycji – Janusz Gol. On więc może być pewny miejsca w wyjściowej jedenastce. Obok niego może zagrać Marcin Komorowski, który w ostatnim czasie łatał lukę na środku defensywy. Jest on nominalnym lewym obrońcą, więc granie trochę bardziej ofensywnie nie jest mu obce. Jako ofensywny pomocnik przez prawie cały sezon gra Miroslav Radović. Wywiązywał się on z tej roli dobrze – potrafi zarówno minąć zwodem rywala, groźnie uderzyć z dystansu, jak i dobrym podaniem obsłużyć kolegę z zespołu. Na prawej stronie pomocy pewne miejsce ma Manu. Walorem tego piłkarza jest szybkość, jednak grając naprzeciwko Dragana Paljicia ten atut nie będzie tak bardzo widoczny. Manu gra raczej schematycznie, a jego podania w pole karne nie są zbyt zaskakujące. Linię pomocy na lewej stronie uzupełni Michał Kucharczyk, który zastąpi grającego na tej pozycji w ostatnich meczach Michała Żyro. Młody zawodnik Legii bowiem będzie w trakcie sobotniego spotkania na zgrupowaniu reprezentacji U19. Kucharczyk dysponuje bardzo dobrym dryblingiem, potrafi też nieźle strzelić z dystansu. To na pewno jeden z najgroźniejszych piłkarzy w ofensywie Legii.

ATAK: Jeśli kontuzję stopy wyleczy Michal Hubnik, to będzie on pewniakiem do gry w meczu z Wisłą. Hubnik do Legii został ściągnięty zimą i po pierwszych meczach wydawało się, że będzie spotym wzmocnieniem warszawskiego zespołu. Hubnik potrafi dobrze znaleźć się w polu karnym, wygrać pojedynek w powietrzu z przeciwnikiem, czy nieźle uderzyć. W drugiej połowie rundy gra jednak sporo słabiej, w czym na pewno przeszkadzają mu nękające go raz po raz urazy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony