Strona główna » Aktualności » Tak gra Lech Poznań

Tak gra Lech Poznań

Data publikacji: 23-08-2013 08:38



Za nami przerwa na mecze Pucharu Polski oraz spotkania towarzyskie reprezentacji, wracamy do rzeczywistości i do 5. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. W najbliższą niedzielę rywalem Białej Gwiazdy będzie Lech Poznań. W ubiegłym sezonie dwukrotnie zaznaliśmy smaku porażki ze strony tego rywala, jak będzie wyglądać rewanż z Kolejorzem w rundzie 2013/2014?  


Kogo trener Rumak wystawi przeciwko Wiślakom i byłemu trenerowi poznańskiej drużyny? Lech jest żądny zwycięstwa i punktów, aby skutecznie i sukcesywnie zacierać w pamięci swojej i kibiców europejski falstart. Na murawie Stadionu im. Henryka Reymana mogą zagrać:

Bramka: Po kontuzji, która wykluczyła go z gry w poprzednim sezonie, nie ma już śladu, jednak drobny uraz spowodował, że Jasmin Burić nie grał w meczu rewanżowym z Żalgirisem. Od początku sezonu trener Mariusz Rumak stawia na Krzysztofa Kotorowskiego, z wyjątkiem meczu rewanżowego z FC Honką, ale to Bośniak nie raz już ratował wyniki Lecha, szczególnie po dwóch bramkach, które puścił Krzysztof Kotorowski ( z Cracovią i z Żalgirisem w pierwszym meczu). Kibice głośno zastanawiali się, jak to jest, że nadal nie gra. Gdy Lech uporał się w Pucharze Polski z Termaliką, między słupkami stał Kotorowski. W Krakowie trener prawdopodobnie ponownie skorzysta z usług doświadczonego Polaka. 

Obrona: Kontuzje Barrego Douglasa, który już wrócił do treningów z drużyną i pojechał na mecz pucharowy z Termaliką, oraz Kebby Ceesaya ograniczają pole manewru trenerowi Lecha. W meczu z Termaliką i z Koroną Kielce szkoleniowiec poznaniaków postawił na tę samą linię w bloku defensywnym. Na lewej flance wystąpił Luis Henriquez, w środku parę stoperów stanowili Marcin Kamiński i Hubert Wołąkiewicz, a po prawej wystąpił Mateusz Możdżeń, należy się spodziewać takiego samego ustawienia przeciwko nam, szczególnie w obliczu słabszej formy Manueala Arboledy.

Pomoc: Wciąż nie wiadomo, kiedy do gry wróci Rafał Murawski. Trener Mariusz Rumak po nieudanej pucharowej przygodzie zmienił koncepcję gry w środku pola i przesunął Kaspera Hamalainena do środka, aby kreować grę ofensywną zawodnikiem o takich właśnie predyspozycjach. Ucierpiał na tym Szymon Drewniak, gdyż pozycja Łukasza Trałki jest niepodważalna. Wariant z Szymonem Pawłowskim jako ofensywnym pomocnikiem powiódł się w meczu i z Koroną Kielce, pierwszym wygranym meczu w tym sezonie przez zespół z Poznania po trzech remisach, oraz w pucharowym z Termaliką. Częste schodzenie do środka podczas akcji Gergo Lovrencsicsa oraz gra na prawej pomocy Szymona Pawłowskiego mnoży warianty taktyczne, jednocześnie ta wymienność pozycjami utrudnia przeciwnikowi ustalenie odpowiedniej strategii i powoduje możliwość zgubienia krycia przez zawodników w trakcie meczu. Na lewym skrzydle powinien pojawić się najlepszy strzelec zespołu - Vojo Ubiparip. Lech Poznań do meczu z Koroną grał ustawieniem 1-4-2-3-1, gdzie parę środkowych pomocników stanowili Trałka z Drewniakiem, natomiast w ostatnich dwóch spotkaniach można było zobaczyć pewne odejście od tego schematu w związku z grą bardziej ofensywną i ustawienie przypominało system: 1-4-1-4-1. Na jaki wariant trener Rumak zdecyduje się w meczu wyjazdowym z Wisłą, mniej lub bardziej ofensywny, pozostanie tajemnicą do niedzieli.

Atak: Wydaje się, że najmocniejszą pozycję ma Łukasz Teodorczk, strzelec czterech goli w spotkaniach pucharowych, zarówno krajowych jak i zagranicznych. Bartosz Ślusarki natomiast pokonał do tej pory jedynie bramkarza Termaliki. Nie wiadomo również, kiedy trener będzie mógł skorzystać z młodszych zawodników, czyli Dariusza Formelli oraz Patryka Wolskiego.

Łukasz Stupka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony