Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Korona Kielce
Data publikacji: 26-02-2012 08:26Mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia, więc Korona Kielce w meczu z Wisłą powinna zagrać w tym samy ustawieniu co w wygranym 2:0 meczu z Jagiellonią. Trener Ojrzyński nie ma jednak tego komfortu, ponieważ tydzień temu ostatni mecz w barwach Korony rozegrał Hernani. Z drugiej strony do składu wracają po pauzie za kartki Kuzera, Kijanskas i Lisowski.
Ustawienie Korony 1-4-2-3-1:
.jpg)
Bramka: Pewne miejsce w bramce Korony cały czas ma Zbigniew Małkowski. Choć zmieniają się jego konkurenci do miejsca między słupkami, to jednak cały czas on ma miejsce w podstawowej jedenastce. Małkowski to solidny bramkarz, który jednak od czasu do czasu popełnia błędy.
Obrona: W tej formacji zajdzie na pewno najwięcej zmian w porównaniu do meczu z Jagiellonią. Hernaniego, którego nie ma już w skaldzie zespołu z Kiec, na środku obrony zastąpi najpewniej Piotr Malarczyk i to on będzie partnerem Pavola Stano w centrum defensywy. Obaj środkowi obrońcy to wysocy zawodnicy, więc na pewno łatwiej z nimi wygrać drybling niż pojedynek główkowy. Na lewą obronę powinien powrócić po pauzie za żółte kartki Tomasz Lisowski, zaś z prawej strony powinniśmy zobaczyć Pawła Golańskiego. Obaj boczni obrońcy to doświadczeni zawodnicy, którzy nie stronią od akcji ofensywnych.
Pomoc: W tej linii dwóch zawodników odpowiada za zabezpieczenie defensywy, natomiast pozostała trójka ma kreować grę ofensywną i wspomagać pod bramką wysuniętego napastnika. Z tyłu powinni zagrać Aleksandar Vuković i Vlastimil Jovanović. Dużo bardziej doświadczonym piłkarzem jest oczywiście ten pierwszy, on też częściej włączać się będzie do akcji ofensywnych. Za kreowanie gry do przodu natomiast odpowiadać będzie trio Jacek Kiełb, Maciej Korzym, Paweł Sobolewski. Ta trójka może wymieniać się swobodnie pozycjami, chociaż w wyjściowym ustawieniu zapewne Korzym zagra na środku pomocy, Kiełb po jej prawej stronie, a Sobolewski po lewej. Każdy tej trójki, jeśli ma dobry dzień, indywidualną akcją potrafi zasiać zamieszanie w szeregach obronnych przeciwnika.
Atak: Trudno o zmiany w tej formacji, jeśli w ligowym debiucie Łukasz Jamróz strzelił dwa gole. Wychowanek Korony potrafi bardzo dobrze znaleźć się w polu karnym, w meczu z Jagiellonią udowodnił, że „piłka go szuka” w szesnastce rywala. Ma też niezbędny dla napastnika spokój w wykorzystywaniu okazji podbramkowych.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















