Strona główna » Aktualności » Tak gra Korona

Tak gra Korona

Data publikacji: 17-09-2010 11:34



W piątkowy wieczór przeciwnikiem Wisły Kraków będzie Korona Kielce. Podopieczni trenera Marcina Sasala głośno zapowiadają, ze do Krakowa przyjadą grać o zwycięstwo. Z pewnością będą solidnie umotywowani, zwłaszcza po wygranej nad Polonia Warszawa. A jakiego ustawienia i jakich personaliów możemy spodziewać się ze strony kielczan?


Prawdopodobny skład Korony Kielce (ustawienie 1-4-4-2):



BRAMKARZ: W bramce Korony powinniśmy zobaczyć Zbigniewa Małkowskiego. To doświadczony golkiper, który dobrych kilka lat spędził w zagranicznych klubach. W swoich interwencjach jest raczej pewny, wprowadza spokój w tyłach drużyny, ale zdarza mu się zdekoncentrować i błędnie zagrać.

OBRONA: Środkowi obrońcy Pavol Stano i Hernani to wysocy, dobrze zbudowani defensorzy, którzy dobrze czują się w grze powietrznej, nie boja się siłowego futbolu, ale potrafią także odnaleźć się pod bramką przeciwnika. Graja twardo, ale w spotkaniu z Polonią Warszawa pokazali, ze potrafią być skuteczni w swoich interwencjach. Boczni obrońcy to Kamil Kuzera i Nikola Mijailovic – obaj nieźle czuja się w grze ofensywnej, są ambitni i nieustępliwi. Kuzera może pochwalić się niezłymi dośrodkowaniami, a Mijailovic dobrze wypada w grze kombinacyjnej.

POMOC: Środek w drugiej linii tworzą Aleksandar Vukovic oraz Vlastimir Jovanovic. Serb i Bośniak stanowią doskonale uzupełniający się duet – Vukovic to ambitny walczak, który potrafi również świetnie rozgrywać piłkę i kreować grę zespołu, z kolei Jovanovic to gracz defensywny, który wykonuje tzw. „czarna robotę”. Jako prawy pomocnik może wystąpić Paweł Sobolewski – dynamiczny i dobrze wyszkolony technicznie zawodnik, który w bieżącej rundzie jest jednym z najlepszych asystentów w lidze. Po drugiej stronie pomocy możemy spodziewać się Jacka Markiewicza – piłkarza, który wspiera drużynę głównie doświadczeniem i zaangażowaniem.

ATAK: W tej formacji trener Sasal wyraźnie stawia na Ediego i Andrzeja Niedzielana. Brazylijczyk sporo widzi na boisku, potrafi świetnie podać ale i strzelić na bramkę. Dobrze współpracuje z najlepszym strzelcem ligi, czyli z Niedzielanem. Popularny „Wtorek” prezentuje się ostatnio wybornie, a zatrzymanie go w piątkowy wieczór może być kluczem do zwycięstwa Wisły.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony