Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Korona
Data publikacji: 19-08-2011 22:18Po wygranej z APOEL-em Nikozja czas na kolejnego rywala. Tym razem będzie to drużyna Korony Kielce, dla której potyczka z mistrzem Polski to najistotniejsze spotkanie piłkarskiej jesieni. Do tej pory kielczanie w 3 meczach zdobyli 5 punktów i zapowiadają, że z Wisłą powalczą o pełną pulę. Kogo zatem możemy spodziewać się na boisku?
Prawdopodobne skład Korony Kielce (ustawienie 1-4-1-2-1):
.jpg)
BRAMKARZ: W spotkaniu z Wisłą możemy spodziewać się występu młodego Wojciecha Małeckiego. Golkiper Korony wszedł w ostatnim meczu na boisku wskutek urazu Małkowskiego i nie pokazał się ze złej strony. Wszystko wskazuje na to, że to on, a nie Krzysztof Pilarz będzie w sobotę stał w bramce.
OBRONA: Na prawej stronie defensywy zagra Kamil Kuzera. Były Wiślak nieźle czuje się w ofensywie, potrafi pociągnąć akcję z boku i celnie dośrodkować. Parę stoperów stworzy duet Pavol Stano i Tadas Kijanskas. Obaj to wysocy piłkarze, grająco twardo, na pograniczu faulu. Z pewnością potrzebują wciąż czasu na zgranie się i dobrą komunikację między sobą. Z lewej strony obrony możemy spodziewać się występu Tomasza Lisowskiego. Były widzewiak znowu gra jako defensor, bo w Łodzi występował jako lewy pomocnik. Plusami Lisowskiego są dynamika oraz dobra gra lewą nogą.
POMOC: Tuż przed obrońcami może wystąpić Grzegorz Lech, który będzie odpowiedzialny przede wszystkim za asekurowanie linii obrony oraz wspomaganie pozostałych pomocników. Skrzydłowymi Korony są Maciej Korzym oraz Paweł Sobolewski. Obaj z pewnością w ciągu meczu będą zmieniali swoje pozycje. Ich charakterystyki są do siebie bardzo podobne – szybcy, dynamiczni, potrafiący grać techniczną i kombinacyjną piłkę. W środku pola najpewniej pojawią się Aleksandar Vuković oraz Vlastmir Jovanović. Serb i Bośniak dobrze grają w defensywie, rozbijają ataki rywala, ale w meczu z Wisłą będą przede wszystkim kreować grę Korony.
ATAK: Na szpicy pojawi się Michał Zieliński, który w Kielcach musi zastąpić Andrzeja Niedzielana. Jest również szybkim graczem, ale silniejszym fizycznie. W ostatnich spotkaniach zalicza cenne trafienia i na pewno będzie chciał powiększyć swój dorobek w sobotę.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















