Strona główna » Aktualności » Tak gra Jagiellonia

Tak gra Jagiellonia

Data publikacji: 10-09-2010 08:56



Przed piłkarzami Wisły Kraków wyjazdowe spotkanie z Jagiellonią Białystok. Zapowiada się trudna przeprawa dla zawodników trenera Maaskanta – „Jaga” w tym sezonie prezentuje się niezwykle korzystnie, gra zdyscyplinowaną, ale zarazem przyjemną dla oka piłkę. Czego zatem możemy spodziewać się w piątkowy wieczór ze strony trenera Michała Probierza i jego graczy?


Prawdopodobny skład Jagiellonii Białystok (ustawienie 1-4-2-3-1):



BRAMKARZ: W bramce Jagiellonii z pewnością zobaczymy Grzegorza Sandomierskiego. Młody golkiper jest zdecydowanym numerem 1, a jego ostatnią dobrą dyspozycję zauważył Franciszek Smuda, powołując na ostatnie mecze towarzyskie reprezentacji Polski. Warto wspomnieć, że Sandomierski dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, nieźle gra w powietrzu oraz na linii bramkowej.

OBRONA: Na prawej stronie defensywy może pojawić się Mladen Kascelan. Reprezentant Czarnogóry kojarzony jest głównie z pozycją defensywnego pomocnika, ale akurat na tej pozycji w „Jadze” panuje duża konkurencja. Duet środkowych obrońców stworzą Andrius Skerla i Thiago Cionek. Reprezentant Litwy to mocny punkt defensywy – jest wysoki i silny, dobrze kieruje grą kolegów. Cionek znany jest głównie z twardej i bezkompromisowej gry, ale potrafi skutecznie wyłączyć napastnika z gry. Wskutek kontuzji El Mehdiego, na lewej stronie defensywy pojawi się Alexis Norambuena.  Chilijczyk dobrze czuje się w grze ofensywnej, ale zazwyczaj swoje umiejętności prezentował na prawej stronie boiska.

POMOC: Trener Probierz dysponuje dwoma świetnymi defensywnymi pomocnikami – Rafałem Grzybem oraz Hermesem. Grzyb gra skutecznie w odbiorze piłki, potrafi ponadto zainicjować akcję ofensywną, a nawet wykończyć ją mocnym strzałem. Podobne walory prezentuje Brazylijczyk Hermes, którego jednak nieco częściej widzimy bliżej obrońców. Największe zagrożenie dla Wisły Kraków może jednak przyjść z białostockich skrzydeł. Kamil Grosicki i Jarosław Lato to gracze, którzy z pewnością napędzają grę „Jagi” i są w stanie rozerwać każdą obronę w kraju. Obaj szybcy, świetni technicznie i obdarzeni boiskową inteligencją – w połączeniu z ofensywnym pomocnikiem, czyli z Marcinem Burkhardtem mogą stworzyć niezwykle silny tercet w drugiej linii.

ATAK: Na szpicy pojawi się nikt inny, jak Tomasz Frankowski. Mimo upływu lat, „Franek” jest jak wino. Nadal jest niezwykle groźnym napastnikiem, który piłkarskim sprytem jest w stanie oszukać absolutnie każdego ligowego obrońcę.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 



do góry strony