Strona główna » Aktualności » Tak gra Jagiellonia

Tak gra Jagiellonia

Data publikacji: 06-04-2015 12:33



W 26. kolejce Ekstraklasy Wiślaków czeka spore wyzwanie – wyjazd do Białegostoku na mecz z trzecią w tabeli ekipą Jagiellonii. Popularna Jaga jest jedną z rewelacji rozgrywek, jednak jej forma na wiosnę nie przypomina tej z jesieni.

Fot. Włodzimierz Sierakowski Fot. Włodzimierz Sierakowski

Podopieczni dobrze znanego krakowskim kibicom trenera Michała Probierza bez wątpienia podejdą do tego spotkania wyjątkowo zmobilizowani, chcąc zmazać plamę po wyjazdowej porażce z Podbeskidziem. W jakim zestawieniu wystąpią w meczu z Białą Gwiazdą? Zapraszamy na analizę taktyczną zespołu z Podlasia.

Bramka: Początkowo w rundzie wiosennej na placu gry pojawiał się Krzysztof Baran, jednak taka obsada pozycji spowodowana była absencją Bartłomieja Drągowskiego, bramkarza wybranego najlepszym golkiperem rundy jesiennej. 17-latek, dysponujący doskonałymi warunkami fizycznymi (191 cm wzrostu), na początku marca wznowił treningi po kontuzji ręki i momentalnie wygryzł ze składu starszego o 8 lat Barana. Pomimo porażki w Bielsku-Białej, obserwowany ponoć przez skautów Benfiki Lizbona, Drągowski był wyróżniającym się graczem Jagi. Nie zanosi się więc na ponowną zmianę w bramce ekipy białostoczan.

Linia obrony: Zespół Michała Probierza przyzwyczaił nas już do gry czterema obrońcami. Szkoleniowiec Jagiellonii w defensywie ma jednak twardy orzech do zgryzienia. Nadal kontuzjowani są dwaj stoperzy: Marek Wasiluk i Martin Baran. Pewniakiem do gry na pozycji środkowego obrońcy jest Sebastian Madera, który w tym sezonie opuścił dotychczas tylko trzy spotkania. Partnerować będzie mu najprawdopodobniej nowy nabytek Jagi – Łotysz Igors Tarasovs, pozyskany z białoruskiego Niomana Grodno. Prawa obrona to miejsce zarezerwowane dla Filipa Modelskiego, który, co ciekawe, jako junior był zawodnikiem londyńskiego West Hamu. Na lewej stronie defensywy po raz trzeci w tym sezonie wystąpi George Popchadze, dla którego to druga przygoda z Jagiellonią Białystok. 11-krotny reprezentant Gruzji był podporą białostoczan w sezonie 2013/2014, po czym wrócił do rodzimej ligi. Po poważnej kontuzji Marka Wasiluka został ponownie zakontraktowany i od razu wskoczył do pierwszego składu drużyny.

Linia pomocy: Jagiellonia zwyczajowo rozgrywa swoje spotkania ustawieniem 4-5-1 i bardzo dużą wagę przywiązuje do zagęszczenia środka pola, za co odpowiedzialni są dwaj defensywni pomocnicy – kapitan Rafał Grzyb, który do tej pory przez cały sezon opuścił ledwie 43 minuty ligowych zmagań, a także wychowanek krakowskiego Hutnika, Michał Pazdan. Ten ostatni w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała otrzymał wprawdzie dwie żółte kartki, w konsekwencji czerwoną, jednak było to dla niego piąte oraz szóste napomnienie, dzięki czemu będzie mógł zmierzyć się z ekipą Białej Gwiazdy.Przed wyżej wymienionymi dwoma rutyniarzami zagra młody i nieobliczalny Maciej Gajos, który w tym sezonie już sześciokrotnie pokonywał bramkarzy rywali. Na skrzydłach trójce środkowych pomocników pomogą najprawdopodobniej Gruzin Nika Dzalamidze oraz otrzymujący coraz więcej szans po powrocie z wypożyczenia z Wigier Suwałki Karol Mackiewicz, którego ekspert Canal +, Kamil Kosowski, nazwał ostatnio „polskim Garethem Bale’em”.

Linia ataku: Choć w formacji tej w drużynie Jagiellonii gra tylko jeden zawodnik, to trzeba na niego uważać podwójnie. W życiowej formie w tym sezonie jest bowiem 30-letni Mateusz Piątkowski, który w 22 rozegranych spotkaniach zdobył aż 14 bramek i jak na razie, wraz z Flavio Paixao, lideruje w klasyfikacji najlepszych strzelców Ekstraklasy.

W jakiej dyspozycji jest teraz Piątkowski, w jakiej dyspozycji po reprezentacyjnej przerwie jest cała drużyna Jagiellonii Białystok? Kto w Wielkanocny Poniedziałek dostanie dyngusowe lanie, a kto będzie lał? O tym przekonamy się już dzisiaj o godzinie 18.00. Spotkanie nadzoruje sędzia Krzysztof Jakubik z Siedlec, który prowadził poprzedni mecz obu drużyn, zakończony porażką Wiślaków 0:2.

Jakub Pobożniak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony