Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Tak gra Jagiellonia
Tak gra Jagiellonia
Data publikacji: 01-12-2013 21:16Mecz z Jagiellonią Białystok będzie przedostatnią wyjazdową potyczką Białej Gwiazdy w tym dłuższym niż zwykle sezonie piłkarskim.
W piątek Wisła wygrała u siebie ze Śląskiem, a już jutro zagra w Białymstoku. Jagiellonia miała o jeden dzień odpoczynku więcej, gdyż grała u siebie w czwartek z Lechią Gdańsk. Mecz ten przegrała. Ponadto białostoczanie mają obecnie serię meczów u siebie: poprzednio ze zmiennym szczęściem podejmowali Śląsk i wspomnianych gdańszczan, czas na Białą Gwiazdę. Klub z Podlasia po raz trzeci występuje obecnie w roli gospodarza, gdyż na początku rundy jesiennej nie mógł rozgrywać meczów u siebie ze względu na przedłużający się remont obiektu.
W niedawnej trenerskiej konfrontacji dwóch rówieśników, mających bardzo wyrazisty styl prowadzenia zespołu i ujawniania emocji, górą był Michał Probierz. Jakie decyzje podejmie Piotr Stokowiec, gdy na ławce rywala zasiądzie trener i starszy, i bardziej doświadczony? Zapraszamy do analizy przeciwnika.
Bramka: Po meczu z Koroną Kielce, w którym Jakub Słowik ujrzał czerwoną kartkę, w bramce zobaczyliśmy Krzysztofa Barana. Od tamtej pory broni nieprzerwanie. W siedmiu spotkaniach siedmiokrotnie został pokonany przez zawodników drużyn przeciwnych, raz zachował też czyste konto. Baran to jeden z wyższych bramkarzy ligowych (195cm). Nie zawinił utraty gola w ostatnim meczu, więc są przesłanki, by ponownie stanął między słupkami Jagiellonii.
Obrona: Formacja defensywna funkcjonuje nie najgorzej. Jedynie Zagłębie Lubin straciło mniej bramek pośród zespołów z dolnej „ósemki“. Jagiellonia jest także jedyną drużyną w tej grupie, która ma dodatni stosunek bramek, do czego wrócimy w dalszej części analizy. Kontuzje Martina Barana oraz Jonatana Strausa pokrzyżowały plany trenerowi Piotrowi Stokowcowi. W trakcie sezonu dwóch nominalnych zawodników z linii obrony otrzymało więc nowe pozycje. Alexis Norambuena oraz ostatnio Michał Pazdan są wystawiani jako defensywni pomocnicy. Alexis stracił miejsce w podstawowej jedenastce, a Michał Pazdan, na nowej pozycji odkurzonej dla niego przez trenera reprezentacji Adama Nawałkę, zagrał w ostatnim meczu z Lechią. Z konieczności zatem wykrystalizował się nowy blok defensywny. Stanowią go dwaj Polacy, Gruzin oraz Nigeryjczyk. Od lewej strony Georgi Popkhadze, w środku Tomasz Porębski oraz Ugo Ukah, a na prawej Adam Waszkiewicz. W odwodzie trener ma jeszcze Jakuba Tosika na prawej stronie, który zagra prawdopodobnie w miejsce Waszkiewicza, aby powstrzymać dynamicznego Donalda.
Pomoc: Jagiellonia również gra w systemie 1-4-2-3-1, więc parę środkowych pomocników będą stanowić Michał Pazdan i kapitan Rafał Grzyb. Stokowiec ostatnio stawia na młodego Karola Mackiewicza, który może pojawić się na lewej stronie pomocy. Maciej Gajos zajął miejsce ofensywnego pomocnika, a Dani Quinatana wrócił na lewą pomoc. Ta roszada sprawiła, że ofensywne formacje Jagiellonii zaczęły stwarzać sobie okazje pod bramką gdańskiej Lechii. Na prawej pomocy pewniakiem do gry jest Dawid Plizga.
Atak: Już wspomnieliśmy, że zespół Jagiellonii zdobywa więcej bramek niż ich traci. Bilans ma dodatni (plus dwa). Jest to niewątpliwie zasługa napastnika wypożyczonego ze Sparty Praga – Bekima Balaja, który - jak pamiętamy - doprowadził do remisu w meczu z Wisłą w ostatniej minucie spotkania strzałem z rzutu wolnego. Do tej pory w siedemnastu meczach zdobył sześć bramek i dołożył dwie asysty. Tym razem jego występ jest przewidziany od pierwszej minuty. Innymi ważnymi ogniwami tej formacji są Dani Quinatana -cztery bramki i pięć asyst oraz Dawid Ślizga- pięć bramek i dwie asysty. Kluczem do zwycięstwa Wisły będzie solidna gra w obronie, do czego już przyzwyczaiła nas w tym sezonie Biała Gwiazda.
Łukasz Stupka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















