Strona główna » Aktualności » Tak gra Górnik Zabrze

Tak gra Górnik Zabrze

Data publikacji: 29-04-2011 19:34



Po porażce z Jagiellonią Białystok zabrzańskim „Górnikom” przyjdzie mierzyć się w Krakowie z liderem Ekstraklasy. Piłkarze trenera Adama Nawałki staną przed trudnym zadaniem przy Reymonta 22, biorąc zwłaszcza pod uwagę fakt, że Wiślacy będą dążyli do rehabilitacji za porażkę we Wrocławiu. Czego zatem możemy spodziewać się po Górniku Zabrze?


Prawdopodobny skład Górnika Zabrze (ustawienie 1-4-4-1-1):



BRAMKARZ: W bramce zabrzan zobaczymy Adama Stachowiaka. Młody golkiper wyróżnia się niezłymi warunkami fizycznymi, potrafi skutecznie walczyć w powietrzu. Zdarzają mu się niepewne interwencje, zwłaszcza gdy gra na linii bramkowej.

OBRONA: Pozycję prawego obrońcy obsadzi Michael Bemben. To doświadczony zawodnik, który piłkarskie szlify zbierał w ligach niemieckich. Na boiskach Ekstraklasy prezentuje solidny poziom, ale potrafi popełnić poważne błędy w kryciu rywala. Jako środkowi obrońcy zagrają Adam Danch i Mariusz Jop.  Danch wcześniej grywał jako defensywny pomocnik, ale od dłuższego czasu trener Nawałka widzi w nim stopera. Jop obecnie jest podporą defensywy zabrzan, wykorzystując swoje największe atuty, czyli grę siłową i walkę w powietrzu. Na pozycji lewego obrońcy może zagrać Mariusz Magiera, który dobrze czuje się w akcjach ofensywnych i szybkich kontratakach.

POMOC: Trener Nawałka być może w tej formacji zdecyduje się na bardziej ofensywny wariant i postawi na czterech graczy i jednego „fałszywego” napastnika. Na prawym skrzydle może zagrać Tomasz Zahorski, który jednak nie najlepiej prezentuje się występując jako pomocnik. Jest szybki, potrafi dograć celną piłkę, ale jest o wiele efektywniejszy grając w ataku. Dwóch środkowych pomocników to Adam Marciniak i Michał Pazdan. To typowo defensywni gracze, odpowiedzialni za rozbijanie ataków rywala i wyprowadzanie piłki sprzed własnego pola karnego. Na lewym skrzydle pojawi się Marcin Wodecki – gracz szybki, dobrze wyszkolony technicznie, lubiący kombinacyjną piłkę. Najbardziej wysuniętym zawodnikiem („fałszywy napastnik”) będzie Robert Jeż. Słowacki pomocnik będzie pełnił rolę łącznika między pomocą a atakiem, ściśle współpracując z napastnikiem.

ATAK: Na szpicy zagra Daniel Sikorski, który w tym sezonie strzelił dla zabrzan cztery bramki. Brakuje mu skuteczności, ale z pewnością nie można zostawić mu wolnej przestrzeni w polu karnym.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony