Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Górnik Zabrze
Data publikacji: 01-12-2012 08:26Trener Górnika Zabrze, Adam Nawałka, stara się trzymać żelaznej jedenastki i nie dokonuje zbyt wielu zmian w podstawowym składzie swojej drużyny. Tym razem jednak będzie musiał poszukać nowego ofensywnego pomocnika, bowiem po czerwonej kartce otrzymanej w meczu z Pogonią przy Reymonta nie będzie mógł zagrać Aleksander Kwiek. Kto go zastąpi w wyjściowej jedenastce?
W Górniku wyraźnie zaznacza się czwórka zawodników, którzy uczestniczą w akcjach ofensywnych. To dwóch skrzydłowych, ofensywny pomocnik i napastnik. Pozostali piłkarze do akcji pod bramką rywala włączają się raczej dopiero wtedy, gdy Górnik przechodzi do ataku pozycyjnego. Trener Nawałka ustawia swój zespół w ustawieniu 1-4-2-3-1.
Bramka: Między słupkami bramki Górnika stoi Łukasz Skorupski, który ma za sobą nawet powołanie do reprezentacji Polski. Jest on pewnym punktem zespołu z Zabrza, wyróżnia się refleksem przy podejmowanych decyzjach. Wydaje się, że Skorupski słabiej radzi sobie z mierzonymi uderzeniami z dalszej odległości.
Obrona: W tej formacji zmienia się bardzo niewiele, więc nikogo nie powinno zaskoczyć, jeśli w Krakowie trener Nawałka postawi na czwórkę Michał Bemben, Adam Danch, Oleksandr Szeweluchin, Mariusz Magiera. W tej grupie warto wyróżnić bocznych obrońców, którzy może przesadnie często nie włączają się do akcji ofensywnych, ale jeśli to już czynią, to z reguły z wymiernym efektem. Do tego należy dodać jeszcze dobrze wykonywane stale fragmenty gry przez Mariusza Magierę, które bije lewą nogą. Chyba najsłabszym punktem obrony jest Ukrainiec Szeweluchin, którego można minąć dobrym dryblingiem.
Pomoc: Zawodnikiem najbardziej nastawionym na defensywę w tej formacji jest Mariusz Przybylski. Dużo częściej niż on pod bramkę rywala zapędza się Krzysztof Mączyński, wychowanek Wisły, który przecież przy Reymonta grał głównie na pozycji ofensywnego pomocnika. Dobrego rozegrania piłki „Mąka” nie zapomniał, więc oprócz przerywania akcji rywala chętnie rozdziela też piłki w ofensywie. Oprócz tej dwójki w pomocy występuje trzech zawodników odpowiedzialnych za grę w ofensywie. Na skrzydłach zobaczymy najprawdopodobniej Pawła Olkowskiego i Prejuce’a Nakoulmę. Ten drugi był oszczędzany w meczu z Pogonią, ale przy Reymonta powinien zagrać już od pierwszej minuty. Na Nakoulmę trzeba zwrócić szczególną uwagę: dysponuje on bardzo dobrą szybkością, nie boi się też wejść w drybling z jednym, czy dwoma rywalami. Co prawda na papierze jego miejscem jest lewa pomoc, ale w trakcie meczu można go zobaczyć też po prawej stronie boiska i w jego środku. Pod nieobecność Aleksandra Kwieka pozycję ofensywnego pomocnika zajmie zapewne Bartosz Iwan. Grał on już w podstawowym składzie Górnika w pierwszych kolejkach, kiedy Kwieka zabrakło z powodu kontuzji. Iwan nie jest zawodnikiem tak dobrym jak Kwiek, ale z pewnością na stadionie Wisły, jako wychowanej Białej Gwiazdy, będzie chciał się pokazać.
Atak: W ataku Górnika gra Arkadiusz Milik, którego boiskowe losy plotą się naprawdę przedziwnie. Gdy kibice z Zabrza głośno na niego narzekali, on zaczął strzelać gole. Gdy natomiast został obwołany gwiazdą ligi i otrzymał powołanie do reprezentacji, przestał strzelać bramki. Mimo wszystko, chociaż od kilku kolejek nie zdobył gola, to nadal obrońcy Wisły będą musieli na niego uważać. Może aktualnie Milik nie wybiera miejsc w polu karnym, w które spada piłka, ale cały czas potrafi oddać groźne uderzeni z dystansu.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















