Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Górnik Łęczna
Data publikacji: 18-07-2014 12:00Długo przyszło nam czekać na powrót rozgrywek polskiej T-Mobile Ekstraklasy, jednak tęsknotę umilały nam trwające ponad miesiąc Mistrzostwa Świata. Czas rozpocząć walkę o najwyższe cele, a pierwszym przystankiem w drodze Wisły do sukcesu będzie Łęczna i tamtejszy beniaminek. Jak na inaugurację sezonu przystało, jest więcej pytań niż odpowiedzi, ale postaramy się przybliżyć sylwetkę naszego rywala, która gra w systemie 1-4-4-1-1 lub 1-4-5-1.
Bramka: Na początku lipca bieżącego roku działacze z Łęcznej zdecydowali się sprowadzić rosłego bramkarza, Silvio Rodicia, który dzięki grze w Zagłębiu Lubin wyrobił sobie dobrą markę w Polsce. Ten ruch wydaje się być również rozsądny ze względu na fakt, iż Sergiusz Prusak musi pauzować za czerwoną kartkę otrzymaną podczas ostatniego meczu 1 ligi.
Obrona: Ostatnie pół roku było udane dla byłego reprezentanta Polski, Łukasza Mierzejewskiego, który wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. W środku obrony pewnym punktem jest ostatnio borykający się z chorobą Maciej Szmatiuk, jednak to on powinien stanowić parę stoperów z nowo pozyskanym Chorwatem – Tomislavem Boziciem. Na lewej stronie najprawdopodobniej wystąpi Słowak – Patrik Mraz.
Pomoc: Gra czwórką lub piatką pomocników opiera się na tych samych nazwiskach. W obu sytuacjach Górnicy będą starali się zabezpieczyć tyły dwoma dobrze dysponowanymi defensywnie zawodnikami. Istnieje szansa, że w rolę „6” i „8” wcielą się Radosław Pruchnik oraz Przemysław Kaźmierczak, czyli dwa letnie transfery. Innym potencjalnym kandydatem na zaprezentowanie się na pozycji defensywnego pomocnika, jest Lukas Bielak. Na prawej stronie występuje z kolei weteran boisk ekstraklasy – Grzegorz Bonin. Po przeciwległej stronie zagra były zawodnik Arki Gdynia, GKS-u Bełchatów, a obecnie Górnika Łęczna, Mirosław Bożok. Może on również pojawić się za plecami napastnika, jednakże w sparingach częściej był tam przymierzany Tomasz Nowak i mamy przypuszczenie, że właśnie on tam wystąpi.
Atak: Duże roszady w składzie Lechii Gdańsk umożliwiły przyjście do Górnika Łęczna Pawła Buzały, napastnika, który w zeszłym sezonie strzelił cztery bramki. Jego najpoważniejszym kontrkandydatem do gry w napadzie będzie zapewne inny snajper, Sebastian Szałachowski.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















