Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Tak gra Arka Gdynia
Data publikacji: 05-03-2010 10:28W piątek zmierzą się dwa zespoły, które bardzo chcą pierwsze ligowe punkty tej wiosny. Arka wciąż broni się przed spadkiem, a każde „oczko” może być na wagę złota. Wiślacy z kolei chętnie powiększyliby przewagą nad konkurentami do Mistrzostwa Polski. Czy podopieczni trenera Dariusza Pasieki są w stanie zaskoczyć czymś piłkarzy Wisły?
„Ciekawym zawodnikiem wydaje się być Joel Tshibamba. W meczu z Ruchem Chorzów pokazał się z dobrej strony, mimo tego, że nie strzelił gola. Sądzę, że ostatni rezultat Arki jest łudzący i nie może nam przesłonić realnej siły tego zespołu. Tamto spotkanie nie toczyło się tylko do jednej bramki, tak jak sugerowałby to ostateczny wynik” – stwierdza Rafał Janas.
Prawdopodobny skład Arki Gdynia (ustawienie 1-4-4-2):

BRAMKARZ: W bramce powinniśmy zobaczyć Andrzeja Bledzewskiego. Ten doświadczony golkiper w niejednej sytuacji pokazał, ze potrafi być prawdziwa ostoją drużyny. Pomimo upływu lat, ciągle jego atutami pozostaje zwinność, refleks i pewność w interwencjach.
OBRONA: Trzy stracone bramki z pewnością nie wystawiają najlepszego świadectwa defensywie z Gdyni, ale trudno przypuszczać, żeby trener Pasieka uciekał się do rewolucyjnych zmian w tej formacji. Parę stoperów prawdopodobnie będą tworzyli Mateusz Siebert oraz Maciej Szmatiuk. Obaj to wysocy, prawonożni zawodnicy, ale ich wspólna gra pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Poprawie wspólnej gry przez ostatni tydzień z pewnością nie pomogła przerwa reprezentacyjna – Siebert uczestniczył w zgrupowaniu kadry do lat 21 i w meczu przeciwko Holandii. Na pozycjach skrajnych obrońców powinni zagrać Łukasz Kowalski oraz Robert Bednarek. Ten pierwszy lepiej wypada w grze defensywnej, drugi z kolei chętniej atakuje i wspomaga partnerów w ofensywie.
POMOC: W tej formacji w meczu z Wisłą możemy spodziewać się małej roszady. Być może z prawej strony Wojciech Wilczyński zastąpi Lubomira Lubenowa, który nie wypadł okazale w meczu z Ruchem Chorzów. Obok młodego Wilczyńskiego, ale w środku pola, mogą zagrać Marcin Budziński oraz Bartosz Ława. Budziński będzie miał sporo obowiązków w defensywie – wspomaganie i asekuracja linii obrony (zwłaszcza bocznych defensorów), rozbijanie ataków rywali oraz wspieranie ofensywnego pomocnika. Za ataki drużyny w dużo większym stopniu odpowiedzialny jest Ława. Daleko mu do formy z najlepszych lat, ale wciąż dysponuje niezłym przeglądem pola, a także nie zapomniał, jak dobrze bić rzuty wolne lewą nogą. Na pozycji lewego pomocnika zagra Miroslav Bożok. Słowak może zaimponować niezłą techniką, szybkością i dobrym dośrodkowaniem. Z pewnością jednak potrzebuje jeszcze czasu na pełne zrozumienie z partnerami.
ATAK: Tutaj też trudno liczyć na zmiany. Joel Tshibamba to szybki, dobry technicznie gracz, który w dogodnej sytuacji może odnaleźć się w polu karnym. W nękaniu wiślackich obrońców wspomagać go będzie Przemysław Trytko, preferujący bardziej siłowy, fizyczny futbol.
Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















