Strona główna » Aktualności » „Szybciej, szybciej!”

„Szybciej, szybciej!”

Data publikacji: 06-04-2010 14:30



Szybciej podawajcie, szybciej wracajcie do obrony, szybciej wychodźcie do kontrataku – takich podpowiedzi od trenera Kasperczaka w trakcie wtorkowego treningu zawodnicy Wisły usłyszeli dziesiątki.

Fot. Marcin Górski Fot. Marcin Górski

Wszystko to już pod kątem meczu ze Śląskiem. W trakcie gier treningowych szkoleniowiec Białej Gwiazdy jeden zespół ustawiał tak, jak gra drużyna z Wrocławia, a więc z trzema środkowymi pomocnikami. Zawodnicy w drugiej drużynie mieli więc za zadanie niwelować tą przewagę. „Gdy jesteśmy w obronie, do środka mają schodzić boczni pomocnicy i pomagać nam w odbieraniu piłki” – opowiada Tomas Jirsak, który szykowany jest na zastępcę Radosława Sobolewskiego. Ten bowiem nie zagra w sobotę z powodu nadmiaru żółtych kartek.

Jirsak ćwiczy też współpracę w środku pola z Issą Ba, bo ci zawodnicy jak do tej pory zagrali ze sobą tylko raz – w meczu Remes Pucharu Polski z Lechią. Tego występu na pewno nie mogą zaliczyć do udanych. „Graliśmy wtedy za daleko od siebie. Teraz ćwiczymy właśnie to, żeby grać jak najbliżej z Issą” – tłumaczy Jirsak.

Na pełnych obrotach nie trenuje jeszcze Mariusz Pawełek, który z powodu kontuzji nie wystąpił w meczu z Polonią Warszawa. Trener Kasperczak zapewnia jednak, że jeśli „Mario” będzie w pełni dyspozycji, to on zagra w podstawowym składzie. „Nie ma co komplikować pewnych rzeczy. Pawełek był bramkarzem numer jeden i trzeba mieć do niego zaufanie. Nie można go teraz odstawiać. Jeśli z jego zdrowiem nie będzie w porządku, to dalej będzie grał Juszczyk” – jasno deklaruje szkoleniowiec Wisły.

Podobnie jak pod koniec zeszłego tygodnia, indywidualnie ćwiczyli Arkadiusz Głowacki i Paweł Brożek „Oni mają specjalny trening, ale wszystko u nich w porządku” – zapewnił trener i dodał, że indywidualne zajęcia mają pomóc Pawłowi Brożkowi odnaleźć dynamikę. Jej powrót może być kluczem do uzyskania wysokiej formy przez napastnika Białej Gwiazdy.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony