Strona główna » Aktualności » Szewczyk: Będę walczył

Szewczyk: Będę walczył

Data publikacji: 11-01-2014 13:56



Debiutował w Wiśle w 2011 roku, kontuzje wykluczyły go na kilka miesięcy, do formy wracał, grając w Młodej Ekstraklasie, a potem na wypożyczeniu.

Fot. Kazek K. Fot. Kazek K.

Michał Szewczyk ostanie pół roku spędził w Okocimskim Brzesko. Ta runda nie była z pewnością najbardziej udana dla drużyny z miasta oddalonego o 50 kilometrów od Krakowa. Okocimski KS zakończył pierwszą część sezonu w strefie zagrożonej spadkiem. Jak swój pobyt u „Piwoszy” ocenia Michał?

„Okres wypożyczenia? Pozytywny, choć mogło być lepiej. Wolałem grać w niemal każdym meczu pierwszej ligi, niż być w rezerwach zespołu Ekstraklasy” - twierdzi.

Jaka jest różnica pomiędzy tymi klasami rozgrywek? „Każdy kto się interesuje piłką nożną, wie, że w niższej klasie rozgrywkowej gra się bardziej siłowo. Jest mniej taktyki, dlatego nie ukrywam, że mnie osobiście grało się ciężej” – odpowiada „Szewa”.

Podobną drogę jak Szewczyk przeszli Michałowie: Nalepa oraz Chrapek, których krakowska Wisła również wypożyczyła do innych klubów, aby jak najczęściej grali o punkty. „Gra w niższej klasie pozwoliła im na zdobycie doświadczenia, które procentuje teraz na tyle, że trener Franciszek Smuda korzysta z ich usług przy ustalaniu wyjściowej jedenastki. Liczę na to, iż w moim przypadku też tak będzie” – stwierdza z optymizmem i nadzieją Michał.

Nowy rok to nowe cele. Jakie ma przed sobą zawodnik wystawiany przez trenerów na pozycji pomocnika lub napastnika? „Chcę grać jak najwięcej, to jest mój cel na najbliższe miesiące. Wiem, że będzie to trudne zadanie, ponieważ zespół spisywał się bardzo dobrze i trener Smuda może nie chcieć dokonywać zmian. Z pewnością jednak się nie poddam i będę walczył”- kończy Michał, którego dom rodzinny oddychał futbolem.

Ojciec Mieczysław, pomocnik chorzowskiego Ruchu znany z waleczności i ambicji, na pewno przekazał synowi wiele istotnych wskazówek. Brat Kamil także jest piłkarzem. My zaś dawnemu królowi strzelców Małopolskiej Ligi Juniorów, w barwach Zatorzanki w sezonie 2009/2010, życzymy udanego powrotu na Zdrojową i na Reymonta.

MM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony