Strona główna » Aktualności » Szatałow: Z Wisłą trudno grać otwartą piłkę

Szatałow: Z Wisłą trudno grać otwartą piłkę

Data publikacji: 20-04-2016 20:52



„Komentarz jest zbędny. Wszyscy widzieli jak wyglądało to do karnego - graliśmy tak, jak chcieliśmy grać. Planowaliśmy strzelić gola z kontry, jednak karny podciął nam skrzydła” - mówił po zdecydowanej porażce z Wisłą wściekły Jurij Szatałow, trener Górnika Łęczna. 

Fot. Krystian Gaweł Fot. Krystian Gaweł

„Po karnym musieliśmy się otworzyć i było już po ptakach, bo z Wisłą przy naszych umiejętnościach trudno grać otwartą piłkę” - stwierdził wprost opiekun miejscowych.

Szkoleniowiec łęcznian został zapytany, o to „co teraz”, gdyż Górnicy znaleźli się w bardzo niekorzystnej sytuacji, są o krok od spadku z Ekstraklasy. „Co dalej? Gramy następny mecz z Koroną. Dopóki w teorii będą szanse na utrzymanie to będziemy walczyć. Po to pracujemy, innego wyjścia nie ma. Na ile nas stać, na tyle będziemy grać”.

„Czy w kolejnych spotkaniach zagramy równie defensywnie? Już tłumaczyłem, dlaczego tak zagraliśmy” - tak na pytanie jednego z dziennikarzy odpowiedział rozgoryczony Szatałow.

Damian Juszczyk
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony