Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Szalona pogoń i remis
Data publikacji: 17-03-2012 17:38Po raz pierwszy pod wodzą Michała Probierza Wisła Kraków była bardzo bliska porażki. Biała Gwiazda przegrywała już w Bełchatowie z GKS-em 0:2, by w doliczonym czasie gry doprowadzić do wyrównania.
Do Bełchatowa krakowianie przyjechali jeszcze bardziej osłabieni kadrowo. Do kontuzjowanych Radosława Sobolewskiego, Rafała Boguskiego, Maora Meliksona i Michaela Lameya w ostatniej chwili trener Michał Probierz musiał dopisać Cezarego Wilka i Sergeia Pareikę. Na dodatek już w 6. minucie spotkania z GKS-em szkoleniowiec Białej Gwiazdy musiał po raz kolejny zmieniać ustawienie, ponieważ kontuzji doznał Gordan Bunoza. Miejsce Bunozy na środku obrony zajął Kew Jaliens, na lewą flankę przeszedł Junior Diaz, a jako defensywni pomocnicy zagrali razem Tomas Jirsak i Gervasio Nunez. Przed nimi trener ustawił Andraża Kirma, Łukasza Gargułę i Dragana Paljicia, a jedynym napastnikiem był Dudu Biton. Miejsce w bramce Białej Gwiazdy zajął Milan Jovanić, któremu nie udało się zachować w Bełchatowie czystego konta. Gospodarze, którzy być może nie zachwycają formą w lidze, potrafią jednak grać z drużynami teoretycznie silniejszymi od siebie. Przekonał się o tym Lech Poznań, Śląsk Wrocław czy Polonia Warszawa.
Zobacz zdjęcia Maksa Michalczaka z tego meczu!
Pierwszą dobrą okazję na strzelenie bramki stworzyli sobie goście, ale Łukasz Sapela świetnie obronił strzał głową Dragana Paljicia w 15. minucie. Kwadrans później przed szansą na gola stanęli gospodarze i ją wykorzystali. W polu karnym obronę Białej Gwiazdy ograł Paweł Buzała, który silnym strzałem nie dał szans Jovaniciowi. Pod koniec pierwszej części gry Wiślacy podkręcili nieco tempo gry, co mogło zakończyć się wyrównaniem. Po zespołowej akcji podanie na 16. metr otrzymał Łukasz Garguła. Kapitan mistrzów Polski miał przed sobą tylko bramkę i Sapelę, ale uderzył niecelnie.
Obejrzyj galerię zdjęć Daniela Gołdy!
Dwie minuty po zmianie stron bełchatowianie zadali kolejny cios. Gospodarze wyszli z kontrą, po której sam na sam z Jovaniciem znalazł się Buzała. Serb obronił strzał rywala, ale obrońcy krakowskiej drużyny nie wybili piłki, do której dopadł Tomasz Wróbel i pięknym strzałem z kilkunastu metrów umieścił ją w siatce. Wiślacy próbowali odpowiedzieć strzałami Garguły i Bitona, ale Sapela nie dał się pokonać.
Trener Michał Probierz, widząc sytuację, wprowadził do gry drugiego napastnika. Tsvetan Genkov zmienił Łukasza Gargułę i doszło do ciekawej sytuacji, bowiem na boisku w drużynie Wisły nie było ani jednego Polaka. Kapitańską opaskę przejął od Garguły Tomas Jirsak. Roszada przyniosła efekt już pięć minut później. Dragan Paljić dograł piłkę w pole karne GKS-u do Genkowa, który posłał ją do bramki obok interweniującego Sapeli.
Po bramce kontaktowej szkoleniowiec Białej Gwiazdy postawił wszystko na jedną kartę i za Marko Jovanovicia wprowadził na boisko pomocnika, Ivicę Iliewa. W 69. minucie Wiślacy ponownie unieśli ręce w geście triumfu, bowiem po dograniu z rzutu wolnego przez Tomasa Jirsaka ładnym strzałem głową piłkę w siatce umieścił Osman Chavez, ale sędzia gola nie uznał, sygnalizując pozycję spaloną stopera. Na kwadrans przed końcem kropkę nad „i” mógł postawić Maciej Wilusz, który w czystej sytuacji posłał piłkę głową obok słupka wiślackiej bramki.
W końcówce krakowianie zdominowali spotkanie, jednak ich nieco rozpaczliwe ataki nie przynosiły długo rezultatu. W 87. minucie Sapela co prawda wyciągał piłkę z siatki po strzale Genkowa, ale sędzia nie uznał bramki, dopatrując się faulu Wiślaka w ofensywie. W końcu w doliczonym czasie gry punkt gospodarzom wyrwał Dudu Biton, który wykorzystał podanie Genkowa i strzałem po ziemi wyrównał na 2:2.
PGE GKS Bełchatów – Wisła Kraków 2:2 (1:0)
1:0 Buzała 30’
2:0 Wróbel 48’
2:1 Genkov 62’
2:2 Biton 90+2'
PGE GKS Bełchatów: Sapela – Fonfara, Lacić, Szmatiuk, Wilusz – Baran, Wróbel, Bożok, Wacławczyk (63’ Kosowski), Mateusz Mak (65’ Giel) – Buzała (90’ Michał Mak)
Wisła Kraków: Jovanić – Jovanović (63’ Iliev), Chavez, Bunoza (6’ Nunez), Jaliens – Jirsak, Diaz – Kirm, Garguła (57’ Genkov), Paljić – Biton
Żółte kartki: Wacławczyk, Lacić, Bożok, Szmatiuk, Buzała (GKS) – Nunez, Paljić, Jirsak, Kirm (Wisła)
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk)
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















