Strona główna » Aktualności » Stolarski: Wyjdziemy skoncentrowani i pewni siebie

Stolarski: Wyjdziemy skoncentrowani i pewni siebie

Data publikacji: 28-11-2013 11:47



Z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać w meczu przyjaźni ze Śląskiem Wrocław Łukasz Burliga.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

Wydaje się więc, że - podobnie jak w poprzednich spotkaniach - jego zmiennikiem będzie Paweł Stolarski. „Długo nie było mnie w pierwszej jedenastce. Nie jest jeszcze pewne, czy zagram, ale być może dostanę jutro od trenera szansę. Jeśli tak będzie, na pewno jej nie zmarnuję i postaram się przekonać wszystkich, że zasługuję na to miejsce” – mówi nam prawy obrońca Wisły.

Paweł Stolarski nie gra zbyt wiele w tej rundzie. Jak zatem ocenia swoją formę przed tym meczem? „Trudno jest mi powiedzieć, w jakiej tak naprawdę jestem formie. Niewiele grałem w tym sezonie, ale czuję się dobrze i na pewno jestem przygotowany do gry. O ile dostanę szansę, na pewno nie zawiodę” – obiecuje pełen optymizmu Paweł.

Śląsk to bardzo mocna drużyna. Ich miejsce w tabeli nie odzwierciedla umiejętności, którymi dysponują. „Na pewno musimy uważać przede wszystkim na takich piłkarzy jak Marco Paixao, Sylwester Patejuk i Sebastian Mila. Ci zawodnicy dają zespołowi z Wrocławia dużo jakości w ofensywie” – ocenia naszego jutrzejszego rywala „Stolar”.

Dla Białej Gwiazdy nie będzie to tylko mecz przyjaźni. Po pierwsze, nasza drużyna musi zdobyć trzy punkty, aby zachować kontakt z czołówką. Po drugie, jeśli Wisła wygra i zachowa czyste konto, będzie to dla niej już ósme z rzędu zwycięskie spotkanie bez straconej bramki na własnym stadionie.

„Oczywiście, super by było ustanowić nowy rekord, ale nikt z nas o tym nie myśli. Jutro wyjdziemy jak na każdy mecz: skupieni, skoncentrowani i pewni siebie. Najważniejsze dla nas jest zwycięstwo” – kończy rozmowę z nami piłkarz Wisły.

MH
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony