Strona główna » Aktualności » Stjepanović: Wyjść z tego jeszcze silniejszym!

Stjepanović: Wyjść z tego jeszcze silniejszym!

Data publikacji: 07-09-2014 12:36



Ostoja Stjepanović to zawodnik Wisły, który z powodu kontuzji, jakiej doznał w lipcu, nie bierze udziału w obecnych ligowych rozgrywkach. Kiedy Franciszek Smuda będzie mógł brać pod uwagę swojego podopiecznego przy ustalaniu pierwszego składu?

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Muszę przyznać, że codziennie czuję się trochę lepiej. Minęło już pięć tygodni od zabiegu, a za mną jest dużo pracy i przebytej terapii. W Krakowie zjawię się w następnym tygodniu” – zapewnia nas na początku rozmowy „Osti”.

Pomocnika Wisły zapytaliśmy również, jak doszło do tak ciężkiego urazu. „To była ostatnia minuta treningu, piłka była w powietrzu, a ja podniosłem prawą nogę, wtedy jeden z zawodników stanął na mojej stopie, a w kolanie poczułem ogromny ból. Od razu wiedziałem, że to nie wróży dobrze” – wspomina Stjepanović.

Ostoja nie ukrywa, że już rozpoczął pracę nad powrotem do odpowiedniej kondycji fizycznej. „Treningi indywidualne zacząłem już jakiś czas temu, a co do powrotu do treningów zespołowych, to zależy od tego, jak będzie przebiegać rehabilitacja. Pewne jest jednak, że lekarze nie zalecają wracać na boisko do sześciu miesięcy od doznania urazu” – żałuje sympatyczny Macedończyk.

Kontuzje, urazy, stłuczenia - trzeba je wkalkulować przy uprawianiu piłki nożnej. Podobnie myśli Stjepanović, który nie ukrywa, że nie jest łatwo spędzać  czas biernie w domu. „Oczywiście siedzenie w domu jest trudne, ale urazy są częścią mojej pracy. Na wszystko w życiu staram się patrzeć z optymizmem, dlatego zamierzam  ciężko ćwiczyć podczas terapii, aby wyjść z tego jeszcze silniejszym!" – przekonuje Ostoja.

My życzymy, aby nasz pomocnik jak najszybciej wrócił do zdrowia, a kibice Wisły mogli znowu oglądać go w akcji podczas ligowych pojedynków!

A. Koprowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA   



do góry strony